Polacy wydają na biżuterię blisko 1,5 mld zł rocznie. Obroty firm rosną o ok. 30 proc. rocznie, więc w tym roku przychody branży mogą sięgnąć 2 mld zł. A potencjał rozwoju wciąż jest duży, bo nasze wydatki na biżuterię są osiem razy niższe niż średnia unijna.
Firmy czeka jeszcze najlepszy w roku sezon świąteczny. Grupa W. Kruk tylko w grudniu chce osiągnąć zysk netto 8 mln zł – za zdecydowaną część będzie odpowiadała firma jubilerska. – W grudniu generujemy średnio ok. 20 proc. rocznych obrotów – mówi Jan Rosochowicz, prezes grupy W. Kruk.
Wczoraj firma ogłosiła bardzo dobre wyniki za trzeci kwartał – przychody wzrosły o niemal 30 proc. do 39,9 mln zł, zaś zysk netto jest większy o 14 proc. i wyniósł 3,66 mln zł. Licząc od początku roku przychody grupy W. Kruk są większe o 34 proc. niż w ubiegłym roku i wyniosły 110,65 mln zł. Zysk netto wzrósł o 108 proc. do 9,8 mln zł.
Trzydzieści procent wzrostu rocznych obrotów do ok. 270 mln zł spodziewa się też Apart, lider jubilerskiego rynku w Polsce. – Około 25 proc. przychodów przypada zwykle na czwarty kwartał, choć w tym roku może być inaczej, od początku roku sprzedaż mocno rośnie – mówi Adam Rączyński, prezes Apartu.
Już w czerwcu na rynek trafił nowy katalog firmy z biżuterią brylantową, a w kampanii reklamowej pojawiła się Aneta Kręglicka, była Miss Świata. Dlatego Apart zaobserwował bardzo duży wzrost sprzedaży tych kamieni już latem.