Reklama

Jubilerzy czekają na świąteczne żniwa

Na grudzień przypada nawet ponad 20 proc. rocznych obrotów branży. W tym roku Polacy kupują bardzo dużo biżuterii, dlatego świąteczny sezon może okazać się rekordowy. Zwłaszcza dla liderów rynku

Publikacja: 07.11.2007 04:10

Jubilerzy czekają na świąteczne żniwa

Foto: Rzeczpospolita

Polacy wydają na biżuterię blisko 1,5 mld zł rocznie. Obroty firm rosną o ok. 30 proc. rocznie, więc w tym roku przychody branży mogą sięgnąć 2 mld zł. A potencjał rozwoju wciąż jest duży, bo nasze wydatki na biżuterię są osiem razy niższe niż średnia unijna.

Firmy czeka jeszcze najlepszy w roku sezon świąteczny. Grupa W. Kruk tylko w grudniu chce osiągnąć zysk netto 8 mln zł – za zdecydowaną część będzie odpowiadała firma jubilerska. – W grudniu generujemy średnio ok. 20 proc. rocznych obrotów – mówi Jan Rosochowicz, prezes grupy W. Kruk.

Wczoraj firma ogłosiła bardzo dobre wyniki za trzeci kwartał – przychody wzrosły o niemal 30 proc. do 39,9 mln zł, zaś zysk netto jest większy o 14 proc. i wyniósł 3,66 mln zł. Licząc od początku roku przychody grupy W. Kruk są większe o 34 proc. niż w ubiegłym roku i wyniosły 110,65 mln zł. Zysk netto wzrósł o 108 proc. do 9,8 mln zł.

Trzydzieści procent wzrostu rocznych obrotów do ok. 270 mln zł spodziewa się też Apart, lider jubilerskiego rynku w Polsce. – Około 25 proc. przychodów przypada zwykle na czwarty kwartał, choć w tym roku może być inaczej, od początku roku sprzedaż mocno rośnie – mówi Adam Rączyński, prezes Apartu.

Już w czerwcu na rynek trafił nowy katalog firmy z biżuterią brylantową, a w kampanii reklamowej pojawiła się Aneta Kręglicka, była Miss Świata. Dlatego Apart zaobserwował bardzo duży wzrost sprzedaży tych kamieni już latem.

Reklama
Reklama

Ożywienie na rynku odczuwa także Yes – firma na ten rok prognozuje wzrost przychodów o ponad 30 proc. do co najmniej 110 mln zł. Zysk netto ma wzrosnąć o ponad 40 proc. do 3,5 mln zł. Te trzy firmy kontrolują ok 50 – 60 proc. polskiego rynku jubilerskiego – reszta należy do małych, często regionalnych sieci lub pojedynczych zakładów. Na wzroście rynku korzystają jednak głównie znane sieci, bowiem przy zakupie tego typu towarów marka ma coraz większe znaczenie.

Przykładem na coraz większe zainteresowanie Polaków luksusową biżuterią jest sytuacja w salonach W. Kruk, gdzie kilkadziesiąt osób jest na liście oczekujących na zegarek Rolex Daytona za ponad 20 tys. zł.

Biznes
Do Rosji wraca czarna Wołga. Będzie „made in China”
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online?
Biznes
Rada Pracodawców RP powiększona o nowych przedstawicieli biznesu
Biznes
Lotnisko Chopina czekają zmiany? Wiele zależy od decyzji rządu
Biznes
Jest decyzja prezydenta Nawrockiego w sprawie Lex Huawei
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama