Reklama

Górnicy i stoczniowcy zaprotestują w stolicy

20 czerwca do Warszawy przyjeżdżają górniczy związkowcy. „Rz” dowiedziała się, że do protestu mają też dołączyć stoczniowcy

Aktualizacja: 16.06.2008 03:24 Publikacja: 16.06.2008 03:23

Górnicy i stoczniowcy zaprotestują w stolicy

Foto: Rzeczpospolita

Demonstrację w stolicy w piątek o godz. 13 organizuje związek zawodowy Sierpień ,80.

– Chcemy nagłośnić ciągle niezałatwione problemy. Przede wszystkim dotyczący emerytur górniczych, ale także pomysł pracy kopalń w weekendy. O naszych kłopotach nie mamy z kim rozmawiać, bo od 25 kwietnia nie mamy górniczego ministra (wtedy do dymisji podał się Eugeniusz Postolski – red.) – mówi Bogusław Ziętek, przewodniczący Sierpnia, 80.

Do protestu w swojej sprawie (nieprzeprowadzona prywatyzacja stoczni i groźba odebrania jej pomocy publicznej przez Komisję Europejską) zamierzają się również dołączyć stoczniowcy.

– Mamy potwierdzenie przyjazdu kolegów także z innych związków zawodowych, ze stoczni Gdańsk, Gdynia i Szczecin – przyznaje Ziętek. Tymczasem choć wicepremier i minister gospodarki Waldemar Pawlak obiecał górnikom, że nowy górniczy wiceminister będzie powołany na początku czerwca, nie ma go do dziś. Na branżowej giełdzie krąży mnóstwo nazwisk: m.in. Maksymilian Klank (były szef KW, obecnie prezes Euracoalu), Leszek Jarno (były prezes Jastrzębskiej Spółki Węglowej, obecnie w grupie Gwarant), Jan Bogolubow (szef Departamentu Energetyki w resorcie gospodarki za rządów SLD).

– Wybór ministra nie jest problemem merytorycznym – zapewnia w rozmowie z „Rz” Waldemar Pawlak. Nie chce jednak odpowiedzieć na pytanie, kto i kiedy obejmie stanowisko. Nieoficjalnie wiadomo, że resort po prostu nie ma kandydata, wszyscy potencjalni bowiem na razie odmówili.– A brak ministra destabilizuje branżę, zwłaszcza, gdy tyle się dzieje – uważa Wacław Czerkawski, wiceprzewodniczący Związku Zawodowego Górników w Polsce. – Jak tak dalej pójdzie i nie wybiorą go do wakacji, to lato w Warszawie może być gorące – zapowiada (chodzi o ewentualne kolejne górnicze protesty).

Reklama
Reklama

– PO i PSL po prostu nie mogą się dogadać – uważa Ziętek. – Niech wrzucą wszystkie nazwiska do kapelusza i wylosują, bo inaczej nigdy nie będzie wiceministra.

Nieformalny podział stanowisk w resorcie gospodarki jest taki, że górniczy wiceminister powinien być z PSL. Partia nie ma jednak swojego człowieka i niekoniecznie godzi się na propozycje PO.

Eksperci dodają, że rząd powinien teraz przede wszystkim skupić się na przyszłości stoczni. Do 26 czerwca, zgodnie zaleceniem Komisji Europejskiej, ma zostać przedstawiony konkretny planu restrukturyzacji Stoczni Gdańsk. Jeśli KE nie dostanie dobrych planów dla wszystkich stoczni, będzie musiała podjąć decyzję nakazującą zwrot pomocy publicznej udzielonej tym przedsiębiorstwom.

Biznes
Do Rosji wraca czarna Wołga. Będzie „made in China”
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online?
Biznes
Rada Pracodawców RP powiększona o nowych przedstawicieli biznesu
Biznes
Lotnisko Chopina czekają zmiany? Wiele zależy od decyzji rządu
Biznes
Jest decyzja prezydenta Nawrockiego w sprawie Lex Huawei
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama