Reklama

Centralwings: co czwarty rejs jest opóźniony

Pasażerowie taniego przewoźnika muszą czekać na odlot nawet po kilkanaście godzin. Opóźnienia zdarzają się każdego dnia

Publikacja: 14.08.2008 07:04

Centralwings: co czwarty rejs jest opóźniony

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek JD Jerzy Dudek

Należący do PLL LOT Centralwings nie radzi sobie z obsługą letniego ruchu pasażerskiego. Spóźnia średnio 70 rejsów miesięcznie. Klienci, którzy mają szczęście, czekają po kilka godzin, inni muszą nocować w warszawskich hotelach.

Pecha mieli pasażerowie odlatujący w ubiegłym tygodniu z Krakowa do Aten, kiedy samolot spóźnił się o ponad jeden dzień. Wtorkowy (12.08) wieczorny rejs z Warszawy na grecką wyspę Korfu po kilku nieudanych próbach wcześniejszego wylotu wreszcie mógł się odbyć w środę ok. 11 rano.

10 maszyn liczy flota, którą dysponuje Centralwings. To za mało, by sprawnie obsłużyć wszystkie rejsy

Podobnie było z turystami lecącymi z Centralwings do portugalskiego kurortu Faro. Pasażerowie spoza Warszawy z odwołanych wtorkowych rejsów na Korfu i do Faro zostali umieszczeni w hotelu Gromada, gdzie doba kosztuje od 350 zł w górę.

Powodem perypetii są kłopoty linii z flotą. Z 13 maszyn, jakimi dysponuje przewoźnik, dwie zostały wypożyczone z załogą przewoźnikom zagranicznym, bo linia dramatycznie potrzebuje pieniędzy. Jeden samolot wrócił do LOT, bo skończył się okres leasingu. Kiedy jedna z maszyn się psuje, natychmiast pojawiają się opóźnienia.

Reklama
Reklama

– Tak było w tym tygodniu, gdy jeden samolot się popsuł, a mechanicy nie zdołali szybko go naprawić. Nasze maszyny w sezonie wykonują po pięć rejsów dziennie – tłumaczy Kamil Wnuk, rzecznik Centralwings. – Jeśli mamy do wyboru bezpieczeństwo i punktualność, bezpieczeństwo zawsze jest ważniejsze – dodaje.

Biznes
Jest decyzja prezydenta w sprawie Lex Huawei
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Biznes
Nieudany rozruch wielkiego pieca w Hiszpanii. Hutniczy gigant ma poważny problem
Biznes
Opłacalność SAFE, przyspieszenie gospodarki i inwestycje Japonii w USA
Biznes
Analitycy: Orange Polska to znowu dojna krowa. Dywidenda mniejsza niż możliwości
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama