Reklama

Europejskie spółki tańsze o połowę

Od października ubiegłego roku kapitalizacja europejskich firm spadła o ok. 50 proc. Z giełd wyparowało ponad 6 bln euro. Odrabianie tych strat może potrwać lata

Publikacja: 16.12.2008 05:46

Europejskie spółki tańsze o połowę

Foto: AFP

Już przeszło rok inwestorzy wyprzedają akcje. Od października 2007 r. do końca listopada tego roku kapitalizacja 19 przodujących giełd Starego Kontynentu spadła z 12,5 do 6 mld euro. Tak wynika z najnowszych danych FESE – europejskiego stowarzyszenie giełd, do którego należą najważniejsze partkiety w Londynie, Paryżu i Frankfurcie.

Najmocniej taniały spółki z mniej rozwiniętych rynków. Firmy z giełd na Cyprze i w Rumunii w tym okresie straciły ponad 70 proc. wartości. W Londynie, Paryżu czy Frankfurcie firmy straciły ok. 50 proc. swojej kapitalizacji.

Najgroźniejszy rywal warszawskiej giełdy w regionie, austriacka Wiener Boerse, zanotował prawie 70-proc. spadek kapitalizacji. Mniejszy spadek wartości firm notowanych na GPW zapewnił w lipcu tego roku naszej giełdzie, po raz pierwszy w historii, miano największej giełdy w Europie Środkowej.

Czy rzeczywiście wartość firm notowanych na europejskich giełdach zmniejszyła się w ciągu roku o połowę?

– W ciągu ostatnich 12 miesięcy bardzo duże straty poniosły instytucje finansowe i to są straty realne, liczone w setkach miliardów euro – mówi Marek Juraś, szef działu analiz DM BZ WBK.

Reklama
Reklama

– W przypadku innych spółek znacznie pogorszyły się warunki makroekonomiczne, w których one funkcjonują, a to wpłynie negatywnie na ich zyski – dodaje analityk. Te czynniki spowodowały spadek realnej wartości firm. To skłoniło inwestorów, również tych lokujących pieniądze za pośrednictwem funduszy inwestycyjnych, do masowego wycofywania środków. W czasie hossy wiele akcji kupionych było na kredyt, a spadająca wartość zabezpieczeń w akcjach zmuszała inwestorów do sprzedaży papierów.Niepewna sytuacja co do przyszłości powoduje też, że są skłonni płacić o wiele mniej nawet za większościowe udziały w firmach. 

[wyimek]6,35 bln euro wyniosła na koniec listopada kapitalizacja 19 największych europejskich giełd [/wyimek]

Skutecznie zamrożony został rynek IPO, czyli pierwszych ofert pierwotnych spółek. Od października ubiegłego roku do końca listopada 2008 r. liczba firm krajowych notowanych na europejskich giełdach praktycznie się nie zmieniła. – Ze względu na załamanie się koniunktury na giełdzie apetyt na pozyskanie w ten sposób środków na rozwój znacznie się zmniejszył – mówi Tomasz Witczak, wiceprezes UniCredit CAIB Polska odpowiedzialny za rynek pierwotny.

Skala obecnych spadków nie oznacza, że ceny jeszcze bardziej nie spadną. Na razie nie ma przesłanek, które popchną inwestorów do masowego kupna akcji. Nawet korzystne rekomendacje akcji, przygotowywane przez banki inwestycyjne, m.in. Merril Lynch i Morgan Stanley, nie są w stanie zachęcić do zakupów.

Mówi się, że giełda dyskontuje przyszłość, więc wzrosty na giełdach przyjdą szybciej niż poprawa sytuacji w realnej gospodarce. Ale odrabianie strat zajmie wiele czasu. – Jesteśmy w przeddzień światowej recesji, jest dużo strachu, że spowolnienie gospodarcze będzie bardzo głębokie – mówi Michał Marczak, szef działu analiz DI BRE. – Wydaje się, że odrabianie takich strat zajmie kilka lat. Ale nie należy zapominać, że w XX wieku po wielkich załamaniach potrzeba było czasem więcej niż dekady, by indeksy się wspięły na nowe szczyty – ocenia Marek Juraś.

[ramka]Mniejszy spadek kapitalizacji pozwolił wyprzedzić Austriaków. Choć GPW została liderem w Europie Środkowej, to jej kapitalizacja stanowi zaledwie 1 proc. wartości giełd Starego Kontynentu. [/ramka]

Reklama
Reklama

Więcej informacji z europejskich giełd

[link=http://www.fese.be]www.fese.be[/link]

Biznes
Do Rosji wraca czarna Wołga. Będzie „made in China”
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online?
Biznes
Rada Pracodawców RP powiększona o nowych przedstawicieli biznesu
Biznes
Lotnisko Chopina czekają zmiany? Wiele zależy od decyzji rządu
Biznes
Jest decyzja prezydenta Nawrockiego w sprawie Lex Huawei
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama