Reklama
Rozwiń
Reklama

Magazyny gazu na sprzedaż

Ciech zarobi na zbiornikach 20 mln euro. Spółka skonsoliduje w tym roku długi i zwiększy produkcję sody. Dzięki porozumieniu z bankami zredukowała straty na opcjach

Publikacja: 07.03.2009 02:10

Dług Ciechu rośnie. Wysokie zadłużenie będzie ciążyć na wynikach 2009 roku. Dlatego spółka chce cent

Dług Ciechu rośnie. Wysokie zadłużenie będzie ciążyć na wynikach 2009 roku. Dlatego spółka chce centralnie zarządzać zobowiązaniami wszystkich firm z grupy.

Foto: Rzeczpospolita

Na wynikach Ciechu w 2009 r. będzie się odbijać słaby popyt i spadek cen nawozów, a także wysokie zadłużenie szacowane na 1,7 mld zł. Spółka rozmawia z bankami, by połączyć długi spółek córek. Skonsolidowanym długiem zarządzałaby centrala grupy, a to pozwoliłoby obniżyć koszty jego obsługi.

W restrukturyzacji długu ma pomóc sprzedaż kawern (podziemnych magazynów) gazowych, które posiada należąca do Ciechu spółka Soda Deutschland. – Wpływów ze sprzedaży kawern spodziewamy się na przełomie pierwszego i drugiego kwartału. Będzie to ok. 20 mln euro – mówi „Rz” prezes Ciechu Ryszard Kunicki. 

Niemiecka spółka ma się w tym roku przyczynić również do wzmocnienia segmentu produkcji sody, który ma zagwarantować ponad 40 proc. przychodów grupy. Produkcja sody zwiększy się do 2,2 mln ton z 1,86 mln ton w 2008 r.

Jednak prezes Ciechu nie ukrywa, że popyt na sodę słabnie. – Odczuwamy pierwsze oznaki spowolnienia także w sodzie – przyznaje Kunicki. Zaraz jednak zaznacza: – Ten wpływ nie jest jednak tak znaczący, by zmuszał nas do korygowania wcześniejszych prognoz.

Problem może być za to ze sprzedażą nawozów fosforowych. – W tym segmencie na wzrost przychodów raczej nie ma co liczyć. Należy się spodziewać, że spadek cen i zmniejszenie wielkości sprzedaży zabiorą to, co spółka zyska na sodzie – twierdzi Paweł Burzyński z Domu Maklerskiego BZ WBK. Spółka liczy natomiast, że poprawi się popyt na produkty segmentu organicznego: m.in. pianki i żywice.

Reklama
Reklama

Na wynikach Ciechu ciążyć będą opcje walutowe. Strata na opcjach za 2008 r. wyniosła 186,2 mln zł. Spółka utrzymuje, że negatywny wpływ opcji będzie malał. – Straty w lutym znacząco się zmniejszyły w porównaniu ze styczniem – potwierdza Kunicki. To prawdopodobnie efekt porozumienia z ING Bankiem, pozwalającego spółce pozbyć się opcji asymetrycznych. Nieoficjalnie wiadomo, że podobne porozumienie zostanie wkrótce zawarte z bankiem Citi Handlowym.

Biznes
Europa stawia na niezależność, Polacy znikają z sieci, podatki dochodowe w UE
Biznes
Od edukacji do transformacji – forum NFOŚiGW
Biznes
Czyste Powietrze martwe? Prefinansowanie, nadużycia i miliardy bez wypłat
Biznes
Pies lub kot tylko dla bogatych. Ile wydajemy na domowe zwierzęta?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama