Reklama

W kopalniach napięta sytuacja z prywatyzacją w tle

Górnicy protestują dziś w stolicy. Mimo burzy w branży Kompania Węglowa próbuje sprzedać Silesię, a Bogdanka zadebiutować na giełdzie

Publikacja: 22.05.2009 03:00

O 13 protestujący górnicy, wspierani przez hutników, ratowników medycznych i pracowników przemysłu samochodowego pojawili się przed Sejmem, a potem przejdą pod Kancelarię Premiera. Hasło Sierpnia ’80 bez zmian: „Nie będziemy płacić za wasz kryzys”. Demonstrantów mają wesprzeć także inne związki. – Złożymy petycje do marszałka Sejmu i premiera – mówi Bogusław Ziętek, lider Sierpnia ’80.

– Jeśli do 10 czerwca nie będzie planu antykryzysowego będzie ogólnopolski protest – dodaje Dominik Kolorz, szef górniczej „S”. „Przygrywka” do protestów będzie miała miejsce

4 czerwca w Katowicach, górnicy pojadą też za premierem do Krakowa. Dodatkowo rozważają manifestację – kolejną już – w Jastrzębiu, jeśli nie będzie porozumienia w sprawie układu pracy z zarządem Jastrzębskiej Spółki Węglowej. A sprawa się opóźnia, ponieważ zajmie się nią warszawska centrala PIP. – Wiemy, że inspektorat był nam przychylny, więc poszło do Warszawy, a tam pewnie będzie decyzja polityczna – mówi „Rz” jeden ze związkowców. Jeśli decyzja będzie po myśli JSW – to spółka, a nie kopalnie, będzie pracodawcą 22-tysięcznej załogi, a tym samym zmniejszy się liczba etatów związkowych z 60 do 40.

Do tego dochodzą jeszcze planowane na 26 maja negocjacje płacowe Katowickiego Holdingu Węglowego z Sierpniem ‘80 (związkowcy chcą 12-proc. podwyżki).

[wyimek]450 mln zł chce pozyskać Bogdanka z czerwcowej emisji akcji (podniesienie kapitału o 32 proc.)[/wyimek]

Reklama
Reklama

Wczoraj Enea i Kompania Węglowa rozmawiały o sprzedaży Enei kopalni Silesia – bez efektu. Szefowie poznańskiej Enei nie są pewni, czy należy przeprowadzać due dilligence Silesii. Z informacji „Rz” wynika, że rozmowy będą kontynuowane w przyszłym tygodniu. Dopiero potem władze Enei zdecydują o badaniu spółki. Bogdanka szykuje się w czerwcu na giełdę. Zainteresowane akcjami wyrażały do tej pory m.in. PGE, Enea i ZA Puławy.

Katowicki Holding Węglowy wciąż szuka zaś chętnych na obligacje za 900 mln zł oraz partnera energetycznego, który może być zainteresowany budową bloku o mocy 800 MW na polu Brzezinka. Stanisław Gajos, prezes KHW, przyznał, że może być problem z pozyskaniem całej kwoty. – Szykuje się „czarna wojna” między spółkami węglowymi, bo wszyscy poza JSW walczą o inwestora – mówi „Rz” osoba z branży.

Biznes
Orbán znów grozi Ukrainie. Kijów odpowie skargą do Brukseli
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online?
Biznes
Do Rosji wraca czarna Wołga. Będzie „made in China”
Biznes
Rada Pracodawców RP powiększona o nowych przedstawicieli biznesu
Biznes
Lotnisko Chopina czekają zmiany? Wiele zależy od decyzji rządu
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama