Reklama

Polska chce pieniądze na trzecią instalację wychwytu CO2

Rząd zgłosi do Unii Europejskiej wniosek o dofinansowanie instalacji CCS w Zakładach Azotowych Puławy – powiedziała wiceminister gospodarki Joanna Strzelec-Łobodzińska

Publikacja: 10.09.2009 19:24

– Pakiet klimatyczny ma wpływ na konkurencyjność gospodarki, a problemy takie należy rozwiązywać globalnie, nie lokalnie, dlatego obawiam się, że UE będzie musiała wprowadzić jakąś ochronę swoich produktów, w tym najbardziej energochłonnych. Jak dojdą do tego pełne opłaty za limity CO2 - koszty energii wzrosną. Jako pragmatyk i realista widzę konsekwencje dla polskiej energetyki i gospodarki. Najmniej to wszystko zaboli Francję, która opiera się na atomie.

CCS (wychwytywanie i magazynowanie CO2) jest wielkim wyzwaniem. Cieszyłbym się, by można ją wprowadzić szybko, ale dziś przecież żadna taka instalacja nie pracuje na świecie przemysłowo, więc nie znamy skutków ekologicznych ani ekonomicznych – mówił były wicepremier i minister gospodarki Janusz Steinhoff. I dodał, że tak czy owak trzeba myśleć o innym wykorzystaniu węgla - m.in. upłynnianiu i zgazowaniu. – Mam nadzieję, że zarówno badania podstawowe, jak i o charakterze utylitarnym będą finansowane z funduszy unijnych – mówił Steinhoff. Wicemnister Strzelec – Łobodzińska podkreśliła, że Polska, która terz produkuje 95 proc. energii z węgla zmniejszy ten udział do 60 proc.

– Ja nie chce przesądzać, czy to triumf, czy upadek gospodarki na węglu. To stabilizacja – powiedziała Strzelec-Łobodzińska. – Dlatego będziemy aplikować do UE o budowę CCS w Puławach, choć dotąd Polska starała się o dotacje na dwie instalacje – powiedziała wiceminister. A dotacja ta testową instalacje może sięgnąć nawet 1 mld euro. UE sfinansuje 12 takich projektów w Europie.

– Kraj tak uzależniony od węgla powinien w jak najszerszej skali testować czyste technologie - uważa Strzelec-Łobodzińska. Wzrost zapotrzebowania a węgiel na świecie rocznie to ok. 2 proc. - wynika z danych Międzynarodowej Agencji Energii. Dobrze byłoby móc wykorzystywać czysty węgiel, bo może być stabilizatorem gospodarki m.in. dlatego, że złoża węgla, w przeciwieństwie np. do ropy, ulokowane są poza rejonami konfliktów zbrojnych.

– Utrzymanie energetyki węglowej na takim poziomie jest już niemożliwe. Spółki energetyczne dążą do dywersyfikacji źródeł. Ale to też są ogromne koszty inwestycyjne – mówił Grzegorz Górski, prezes GDF SUEZ Energia Polska.

Reklama
Reklama

– Nie da się jednoznacznie odpowiedzieć, czy to triumf czy upadek, bo o triumfie trudno mówić, jednak nie skazywałbym węgla na banicję, skoro Francuzi po ponad 20 latach chcą otworzyć kopalnie, Anglicy chcą zagospodarować nowe złoża. Wyzwanie leży w technologii, która – jeśli uda się ją zrealizować – pozwoli nadal korzystać z węgla – powiedział europoseł Bogusław Sonik.

Zdaniem Marion Wilde, odpowiedzialnej za sektor węgla w dyrektoriacie ds. energii w Komisji Europejskiej, by węgiel był nadal tym ważnm surowcem, pod warunkiem wykorzystania nowych technologii, m.in.CCS (wyczwytywanie i magazynowanie CO). Trwają nad tym intensywne prace w UE.

Dyskusja o przyszłości gospodarki oparetj na węglu odbyła się w czwartek w Krynicy. Prezes Kompanii Węglowej Mirosław Kugiel powiedział „Rz”, że po raz pierwszy na forum na dyskusję o branż nie zostali zaproszeni przedstawiciele spółek węglowych.

ZAK
Biznes
Największy pakiet sankcji od początku wojny. Wielka Brytania celuje w Gazprom i Rosatom
Biznes
Czy zagraniczne firmy powinny dostać publiczne pieniądze? Polacy odpowiadają
Biznes
Minister finansów Łotwy dla „Rzeczpospolitej”: Musimy pomagać Ukrainie aż do zwycięstwa
Biznes
Local content, weto Węgier ws. sankcji na Rosję i hossa w zbrojeniówce
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama