– Pakiet klimatyczny ma wpływ na konkurencyjność gospodarki, a problemy takie należy rozwiązywać globalnie, nie lokalnie, dlatego obawiam się, że UE będzie musiała wprowadzić jakąś ochronę swoich produktów, w tym najbardziej energochłonnych. Jak dojdą do tego pełne opłaty za limity CO2 - koszty energii wzrosną. Jako pragmatyk i realista widzę konsekwencje dla polskiej energetyki i gospodarki. Najmniej to wszystko zaboli Francję, która opiera się na atomie.
CCS (wychwytywanie i magazynowanie CO2) jest wielkim wyzwaniem. Cieszyłbym się, by można ją wprowadzić szybko, ale dziś przecież żadna taka instalacja nie pracuje na świecie przemysłowo, więc nie znamy skutków ekologicznych ani ekonomicznych – mówił były wicepremier i minister gospodarki Janusz Steinhoff. I dodał, że tak czy owak trzeba myśleć o innym wykorzystaniu węgla - m.in. upłynnianiu i zgazowaniu. – Mam nadzieję, że zarówno badania podstawowe, jak i o charakterze utylitarnym będą finansowane z funduszy unijnych – mówił Steinhoff. Wicemnister Strzelec – Łobodzińska podkreśliła, że Polska, która terz produkuje 95 proc. energii z węgla zmniejszy ten udział do 60 proc.
– Ja nie chce przesądzać, czy to triumf, czy upadek gospodarki na węglu. To stabilizacja – powiedziała Strzelec-Łobodzińska. – Dlatego będziemy aplikować do UE o budowę CCS w Puławach, choć dotąd Polska starała się o dotacje na dwie instalacje – powiedziała wiceminister. A dotacja ta testową instalacje może sięgnąć nawet 1 mld euro. UE sfinansuje 12 takich projektów w Europie.
– Kraj tak uzależniony od węgla powinien w jak najszerszej skali testować czyste technologie - uważa Strzelec-Łobodzińska. Wzrost zapotrzebowania a węgiel na świecie rocznie to ok. 2 proc. - wynika z danych Międzynarodowej Agencji Energii. Dobrze byłoby móc wykorzystywać czysty węgiel, bo może być stabilizatorem gospodarki m.in. dlatego, że złoża węgla, w przeciwieństwie np. do ropy, ulokowane są poza rejonami konfliktów zbrojnych.
– Utrzymanie energetyki węglowej na takim poziomie jest już niemożliwe. Spółki energetyczne dążą do dywersyfikacji źródeł. Ale to też są ogromne koszty inwestycyjne – mówił Grzegorz Górski, prezes GDF SUEZ Energia Polska.