Reklama

Lubelski Węgiel Bogdanka – czarny pionier giełdowy

Lubelski Węgiel w niespełna trzy kwartały od giełdowego debiutu stał się pierwszą całkowicie sprywatyzowaną kopalnią w Polsce

Publikacja: 28.04.2010 19:39

Lubelski Węgiel Bogdanka – czarny pionier giełdowy

Foto: Rzeczpospolita

Ponad 2,55 mld zł jest warta Bogdanka na warszawskiej giełdzie, a jej kurs waha się w granicach 75 zł. A jeszcze w czerwcu ubiegłego roku, gdy przed debiutem spółka ogłaszała widełki ceny emisyjnej na 42 – 48 zł, większość analityków obstawiała, że 45 zł to maksimum możliwości. Zapisy na papiery Bogdanki jednak przyjmowano po 48 zł, a i tak redukcja wśród inwestorów indywidualnych wyniosła 88,7 proc.

25 czerwca 2009 roku Bogdanka jako pierwsza polska kopalnia węgla kamiennego zadebiutowała na GPW, pozyskując 528 mln zł. Jej kurs w dniu debiutu wzrósł o prawie 17 proc., do 56,1 zł. W grudniu 2009 r. Skarb Państwa sprzedał kolejną część swoich akcji, a w marcu 2010 r. za ponad 1,1 mld pozbył się pakietu większościowego. Bogdanka stała się pierwszą całkowicie sprywatyzowaną kopalnią w Polsce.

Firma przygotowywała się do tego kilkanaście lat. Kopalnię zaczęto budować w 1975 r. Ruszyła w 1982 r. Jednak co jakiś czas zalewała ją woda. Pod względem rentowności była ostatnia – cena węgla pokrywała koszty jego wydobycia w jednej trzeciej. Na początku lat 90. kopalnia notowała wielomilionowe straty i nawet rozważano jej likwidację. Jednak została oddłużona – umorzono całość odsetek oraz 40 proc. zadłużenia (blisko 150 mln zł).

Od połowy lat 90. mówiło się o prywatyzacji Bogdanki. Jednak w 2001 r. rozpoczęta nawet procedura została unieważniona. Potem ją wznowiono i w 2003 r. znów unieważniono. Udało się dopiero w 2009 r. Gdyby stało się to wcześniej, Bogdanka byłaby pierwszą spółką węglową na GPW, ale w 2008 r. ubiegł ją holenderski New World Resources.

Spółka wyszła z kryzysu obronną ręką, choć zapotrzebowanie na węgiel energetyczny (stanowi 100 proc. jej produkcji) spadało. W 2009 r. osiągnęła 190,8 mln zł zysku netto (dla porównania zysk netto za 2008 r. wyniósł 156 mln zł) przy przychodach przekraczających 1 mld zł. Bogdanka skupia się teraz na rozbudowie. Szacowana na 1,5 mld zł inwestycja w nowe pole wydobywcze Stefanów 2 jest porównywalna z budową nowej kopalni. I trochę tak jest, bo dzięki niej w 2014 r. zakład podwoi wydobycie roczne węgla do 11,1 mln ton. W maju spółka rozstrzygnie kilka kluczowych przetargów dla Stefanowa.

Reklama
Reklama

Na giełdę Bogdankę wprowadzał Mirosław Taras, prezes spółki od 2008 r. Tuż przed debiutem żartował, że już się nie stresuje, bo bierze acard. Dziś prezes, wcześniej rzecznik, a przez lata pracownik Bogdanki, górnik, absolwent AGH. Jego zdaniem debiut Bogdanki na giełdzie był naturalną konsekwencją strategii, którą spółka chciała realizować.

– Chodziło nam o udowodnienie, iż kopalnia węgla kamiennego w Polsce, jeśli jest dobrze zorganizowana i dobrze zarządzana, może być dobrym biznesem z długoterminową perspektywą rozwoju – mówi Taras. – Poprzez giełdowy debiut chcieliśmy też pozyskać środki na realizację zaplanowanych inwestycji. To, jak pokazał debiut, się udało dzięki dostosowaniu spółki do najwyższych standardów rynkowych oraz determinacji zespołu, który pracował nad projektem. Mieliśmy wsparcie załogi i doświadczonych doradców. Podjęliśmy to ryzyko w środku kryzysu, bo wierzyliśmy w szanse, jakie nam ta sytuacja daje – dodaje.

Jego zdaniem Bogdanka jako pierwsza polska kopalnia zadebiutowała tak spektakularnie, bo zyskała zaufanie inwestorów do planów jej rozwoju – podwojenia produkcji oraz zwiększenia udziałów w rynku węgla kamiennego w Polsce.

– Dalsza, pełna prywatyzacja Bogdanki, objęcie jej wszystkich akcji przez inwestorów finansowych to kolejny wyraz tego zaufania i przekonania, że na węglu potrafimy robić biznes – mówi Taras.

Biznes
Rada Pracodawców RP powiększona o nowych przedstawicieli biznesu
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Biznes
Lotnisko Chopina czekają zmiany? Wiele zależy od decyzji rządu
Biznes
Jest decyzja prezydenta Nawrockiego w sprawie Lex Huawei
Biznes
UE stawia na europejskie produkty, presja na Iran, słabe dane z Polski
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama