Reklama

NIK: nieprawidłowości Wujku w czasie katastrofy w 2009r.

W kopalni Wujek w czasie, gdy doszło do katastrofy w 2009 roku, naruszano zasady czasu pracy i nie przestrzegano wymaganego odpoczynku górników - donosi raport Najwyższej Izby Kontroli. 18 września 2009 r. zginęło tam 20 górników.

Publikacja: 26.01.2011 10:01

NIK: nieprawidłowości Wujku w czasie katastrofy w 2009r.

Foto: Fotorzepa, Tomasz Jodłowski TJ Tomasz Jodłowski

NIK badała funkcjonowanie kopalni Wujek w latach 2008-2009. Jak wynika z ustaleń Izby, górnicy pracujący w kopalni byli zatrudniani dodatkowo przy wydobyciu węgla w ich wolnym czasie (odrębne umowy) przez spółkę Phoenix (najczęściej na tym samym pokładzie, w tym samym charakterze).

Kilkudziesięciu górników pracowało dzień po dniu bez odpoczynku; a jeden z nich - 69 dni. Bezpośrednio po zakończeniu pracy w kopalni (bez wypoczynku) podejmowali pracę w spółce. Wielokrotnie naruszono zasadę odpoczynku dobowego (11 godzin nieprzerwanego wypoczynku) i podejmowano pracę wcześniej.

Zdaniem NIK takie postępowanie zagrażało bezpieczeństwu w kopalni. W ocenie NIK było także próbą obejścia Kodeksu Pracy (formalnie górnicy nie pracowali ciągle u tego samego pracodawcy, więc każdy z nich - kopalnia i spółka - twierdzi, że przepisów nie złamali).

Po publikacji raportu NIK Katowicki Holding Węglowy wydał oświadczenie, w którym czytamy, że „upubliczniona dzisiaj informacja o raporcie Najwyższej Izby Kontroli w zdecydowanej większości powtarza uwagi i ustalenia poczynione wcześniej w raporcie komisji Wyższego Urzędu Górniczego w oraz kontrolę wewnętrzną KHW”.

– Po katastrofie podjęty został kompleks działań mających zapobiec powtórzeniu się podobnego nieszczęśliwego zdarzenia w przyszłości. Dotyczą one m.in. wzmożonych kontroli w miejscach pracy, przeglądów sprzętu, zmiany systemu weryfikacji uprawnień zawodowych, prowadzeniu dodatkowych szkoleń bhp i ratowniczych – mówi Wojciech Jaros z działu komunikacji wewnętrznej KHW.

Reklama
Reklama

– Działania takie prowadzone są nie tylko w kopalni Wujek, lecz we wszystkich kopalniach Katowickiego Holdingu Węglowego – zapewnia.

Przypomnijmy, że po katastrofie z 18 września 2009 r. w kopalni Wujek-Śląsk na ruchu Śląsk w Rudzie Śląskiej w przypadku kilku osób, WUG wnioskował o zawieszenie w wykonywaniu czynności zawodowych. Sankcje te zostały wykonane. – Natomiast ustalenie stopnia winy za zajście tego zdarzenia oraz odpowiedzialności za nie będzie sprawą sądu – mówi Jaros.

Jak powiedział „Rzeczpospolitej” Artur Trzeciakowki, wiceprezes KHW, holding zgłosił do raportu NIK kilkanaście zastrzeżeń, ale zostały one odrzucone ze względów formalnych. – Dlatego złożyliśmy skargę na katowicki oddział NIK do prezesa NIK – mówi „Rz” Trzeciakowski.

Biznes
Nowe cła Trumpa, Lex Huawei i groźby Orbana
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online?
Biznes
Orbán znów grozi Ukrainie. Kijów odpowie skargą do Brukseli
Biznes
Do Rosji wraca czarna Wołga. Będzie „made in China”
Biznes
Rada Pracodawców RP powiększona o nowych przedstawicieli biznesu
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama