Oprócz Zygmunta Solorza-Żaka, szwedzkiej TeliaSonery są na niej norweski Telenor oraz cztery konsorcja funduszy private equity skonstruowane przez Blackstone (prawdopodobnie z TPG), KRK, Prudent i Bain Capital. Z konkurencji odpaść miała oferta złożona przez Carlosa Slima, miliardera z Meksyku. Nie ma na niej też hiszpańskiej Telefóniki, która odebrała memorandum informacyjne, podobnie jak około 20 innych podmiotów. Oferty szczęśliwej siódemki zamykają się w widełkach od 16 do ponad 18 mld zł.
To wszystko nieoficjalne informacje. Właściciele Polkomtela odmówili nam komentarza w sprawie ustaleń podjętych w czwartek. To wówczas – jak pisaliśmy – zapadła decyzja, że na listę trafi 7 podmiotów i dokonano ich wyboru na podstawie rekomendacji doradcy.