Rzecznik Foxconn Qian Ding powiedział, że sytuacja została opanowana, badane są przyczyny wypadku. Wydarzenie to miało miejsce w Chengdu, w dziale  produkującym iPad 2 firmy Apple, w południowo-zachodniej prowincji Seczuan.

Tajwański właściciel fabryki ogłosił, że był to wypadek, a policja wykluczyła sabotaż.

Do wybuchu doszło w piątek około 19:20 czasu lokalnego. Jeszcze nie udało się ustalić co było przyczyną. Naoczni świadkowie twierdzą, że tuż przed wybuchem w budynek fabryki uderzył piorun.

Pracownicy zostali ostrzeżeni, że może nastąpić wtórny wybuch. Niektóre lokalne media spekulują, że przyczyną mogła być wada w klimatyzacji. Podczas incydentu w fabryce przebywały setki pracowników.

Foxconn boryka się z wieloma problemami jeżeli chodzi o fabryki w Chinach. W zeszłym roku przynajmniej 13 pracowników Foxconnu popełniło samobójstwo.

Tajwańska firma jest głównym dostawcą Apple'a, produkuje m.in. Ipada 2.