Umowa przewiduje dostawę dwunastu zestawów taktycznych minidronów przeznaczonych do celów zwiadowczych, powietrznego korygowania ognia artylerii i rozpoznawania skutków ostrzału.
Obecny kontrakt wart 24 mln zł uzupełni transakcję z 2010 r. gdy ożarowska, innowacyjna spółka, dostarczyła wojsku pierwsze 2 komplety dronów FlyEYe (8 minisamolotów).
– Mamy satysfakcję, że armia rozszerzyła zamówienie po potwierdzeniu przydatności naszego zdalnie sterowanego sprzętu – przyznaje Dariusz Sobczak, dyrektor marketingu WB Electronics.
Elektroniczne oczy dla artylerzystów
Lekkie, startujące z ręki bezpilotowce FlyEye o zasięgu 30 km i trzygodzinnym czasie operowania w powietrzu, można integrować z zautomatyzowanym systemem dowodzenia artylerią – Topaz, który również powstaje w ożarowskich zakładach grupy WBE. System ten wykorzystuje najnowsze technologie informatyczne, łączności i obserwacji, dzięki czemu zwiększa się skuteczność prowadzonego ognia artyleryjskiego przy jednoczesnej kontroli bezpieczeństwa własnych oddziałów i obiektów cywilnych.
Elektroniczna, ożarowska spółka kierowana przez Piotra Wojciechowskiego nie ukrywa, że byłaby zainteresowana odegraniem wiodącej roli w przemysłowym konsorcjum, które będzie wprowadzało w najbliższych latach do armii nowe zdalnie sterowane systemy rozpoznania.
Drony i przemysł
MON planuje rozpoczęcie jeszcze w tym roku przygotowań do wyposażenie sił zbrojnych w prawie 100 zestawów bezpilotowców zwiadowczych (wartych ok. 3 mld zł), 4 różnych klas w tym bojowych dronów, przenoszących rakietową broń precyzyjnego rażenia.
Rozstrzygnięcie kontraktu na nowy sprzęt ma nastąpić w przyszłym roku. Gen. Waldemar Skrzypczak, wiceminister obrony narodowej ds. modernizacji armii podkreśla, że warunkiem podpisania importowych kontraktów będzie zaangażowanie się zagranicznych producentów w technologiczną współpracę z polskim przemysłem i przekazanie rodzimym spółkom m in. kodów źródłowych i wiedzy dotyczącej eksploatacji zdalnie sterowanych systemów zwiadowczych.
W ramach zawartego właśnie kontraktu drony z WB Electronics oprócz jednostek artylerii trafią także do wojsk specjalnych oraz Dywizjonu Rozpoznania Powietrznego z Mirosławca. Niewykluczone iż w związku z tym FlyEye, potwierdzą swoje możliwości (wyjątkowo precyzyjnie lokalizują cele w terenie), jeszcze w końcówce operacji afgańskiej.