W poniedziałek umowę o sprzedaży 89,15 proc udziałów FŁT , jednego z czterech największych zakładów Lubelszczyzny, podpisali Warszawie Wojciech Dąbrowski prezes Agencji Rozwoju Przemysłu i Gao Shaobing prezes Xiangyang Łożyska Samochodowe, spółki kontrolowanej przez Tri Ring i notowanej na giełdzie w Shenzhen.
ARP i inwestor nie ujawniają wartości transakcji ale według ustaleń „Rz" przejęcie zatrudniających blisko 2 tys. pracowników zakładów Kraśniku wyceniane jest na ok. 150 mln zł. Grupa Tri Ring dostawca części samochodowych i producent pojazdów specjalnych i obrabiarek notowała w zeszłym roku przychody rzędu 2200 mld juanów.
Inwestor podwoi produkcję
Rozmowy ARP z chińskim inwestorem trwały od 2012 r. , a przeniesienie akcji na nowego właściciela nastąpi po uzyskaniu odpowiednich zezwoleń, do końca sierpnia tego roku.
Szef agencji Wojciech Dąbrowski potwierdza, że wejście Chińczyków do FŁT to druga, po przejęciu wytwórni sprzętu budowlanego Huty Stalowa Wola, pod względem wartości, inwestycja biznesu Kraju Środka w Polsce.
Podlubelska firma jest po restrukturyzacji a od przedsiębiorców z prowincji Hubei w środkowych Chinach otrzymała zapewnienie iż w najbliższych pięciu latach, po serii inwestycji, planują podwoić jej produkcję w Polsce.
Ryszard Bodziuch, przewodniczący Solidarności w FŁT poinformował, że związkowcy przygotowują się do negocjacji z Chińczykami pakietu socjalnego w tym gwarancji zatrudnienia w najbliższych latach, wypłaty premii prywatyzacyjnej i dofinansowania systemu ubezpieczeń. – Otrzymałem potwierdzenie, że inwestor poważnie traktuje postulaty strony społecznej – mówi Ryszard Bodziuch.
Korporacja Xiangyang Łożyska Samochodowe produkuje m. in. łożyska dla motoryzacji. Tyle że produkty z Kraśnika w znacznej części uzupełniają ofertę bezpośredniego inwestora. - Już widzimy spore możliwości synergii – mówi Grzegorz Jasiński prezes FŁT.
Opcje i inne kłopoty FŁT
Fabryka w Kraśniku robi łożyska od 1948 roku i jest obecnie w Europie jedyną firmą w swojej branży, która działa samodzielnie, nie związana z którymś z wielkich koncernów motoryzacyjnych czy maszynowych.
W zeszłym roku przychody FŁT sięgnęły 270 mln zł i w 80 procentach pochodziły z eksportu łożysk m in. dla czołówki producentów samochodów od Mercedesa, Peugeota, Citroena, po Landrover, BMW, SAAB i Maserati. - Nie ma w UE producenta naczep, który nie używałby naszych łożysk, są też w niemal każdej skrzyni biegów dla europejskich pojazdów - zachwala prezes Jasiński.
FŁT w ostatnich latach wpadła w finansowe tarapaty - ponosiła konsekwencje strat poniesionych na opcjach walutowych. W 2010 roku ARP udzieliła spółce 12, 5 mln zł pożyczki na ratowanie firmy a potem kwotą 20 mln zł FŁT została dokapitalizowana z przeznaczeniem na restrukturyzację i utrzymanie rentowności. Finansowe wsparcie ARP dla zakładów Kraśniku otrzymało notyfikację Komisji Europejskiej.