Kółka, które mają formalnie status właśnie spółdzielni borykają się z bardzo poważnym problem.
Na obecnych zasadach mogą normalnie funkcjonować tylko do końca bieżącego roku.
Jeśli nie dokonają do 31 grudnia 2013 roku zmian formalnych i uzupełnień w Krajowym Rejestrze Sądowym przestaną formalnie istnieć.
- Teraz mamy w całej Polsce ponad dwadzieścia jeden tysięcy kółek rolniczych – poinformował Władysław Serafin, Prezes Krajowego Związku Rolników, Kółek i Organizacji Rolniczych. – Wszystkie muszą do końca roku dokonać aktualizacji danych w Krajowym Rejestrze Sądowym. Staramy się to teraz nadrobić.
Jeśli poszczególne KR – spółdzielnie tego nie zrobią stracą osobowość prawną i nie będą mogły w ogóle funkcjonować, a więc prowadzić różnorodnej działalności gospodarczej.
Według różnych ocen prawnych ich majątek w takim wypadku przejmie centrala czyli Krajowy Związek Rolników, Kółek i Organizacji Rolniczych albo skarb państwa.
A to cenne nieruchomości oraz sprzęt rolniczy rozsiany po całym kraju warte miliony złotych.
Jeśli Kółka nie zdążą z aktualizacją danych w tym roku, ratunkiem dla tej organizacji może być ponowne wpisanie do Krajowego Rejestru Sądowego w nowym roku oraz wpisanie do rejestru przedsiębiorstw jeśli prowadzą działalność gospodarczą.
To jednak wiąże się z przedłużeniem formalności, które mogą spowodować upadek wielu z nich.
Kłopoty rolniczej spółdzielczości spowodowała Ustawa z dnia 29 kwietnia 2010 roku o zmianie ustawy - Przepisy wprowadzające ustawę o Krajowym Rejestrze Sądowym, bo nakazuje weryfikację danych i ich aktualizację. A tego rolnicza spółdzielczość najwyraźniej zapomniała.