Polacy są pracowici i przedsiębiorczy – taka opinia o nas napawa nas dumą, a w naszej determinacji, aktywności oraz umiejętności kombinowania widzimy podstawy sukcesu polskiej gospodarki. Pracujemy na dwóch etatach. Kiedy jest problem z etatem – zakładamy własną firmę. Jeśli trzeba – zostajemy w pracy do późna. W międzynarodowych rankingach jesteśmy wskazywani jako jeden z najciężej pracujących narodów i plasujemy się niedaleko za najbardziej zapracowanymi Koreańczykami.

Jednak, jak pokazują badania naukowców Imperial College London, o przedsiębiorczości narodu decyduje cała gama elementów, a indywidualne predyspozycje czy umiejętności prowadzenia firmy to tylko fragment znaczeni większego obrazka. Zespół ICL, który po raz piąty opracował Globalny Indeks Przedsiębiorczości (Global Enterpreurship Index), bierze pod lupę 14 filarów, które decydują o sile biznesowego ducha kraju. Analizują m.in. poziom akceptacji dla ryzyka, kulturę networkingu, adoptowanie nowoczesnych technologii czy kreatywność w wymyślaniu nowych produktów. Ranking obejmuje 130 państw, a opracowując go badacze zebrali opinie przeszło pół miliona osób.

Otwarty jak Polak

Jak wypadła Polska? Na pewno nie jest źle, chociaż niestety nie należymy do światowej czy europejskiej czołówki. W ogólnoświatowym rankingu, który otwierają Stany Zjednoczone, Australia i Kanada, zajmujemy 38. miejsce. Jeśli zestawimy nasz kraj wyłącznie z państwami europejskimi, to znajdujemy się na 23. pozycji. Na tle naszego kontynentu pozytywnie wyróżniamy się umiejętnościami tworzenia firm, dużą otwartością w kontaktach międzynarodowych i innowacyjnością produktową.

W innych obszarach jest już gorzej – Europa zdecydowanie wyprzedza nas pod względem zdolności adoptowania nowoczesnych technologii, innowacyjności procesowej czy umiejętności dostrzegania możliwości biznesowych. Naszą piętą achillesową jest też niedoinwestowanie kapitału ludzkiego oraz niewielka skłonność do tworzenia start-upów oportunistycznych, które mają odpowiadać na dopiero pojawiające się potrzeby rynkowe.

Obrotny jak Anglik

Kim w takim razie są europejscy liderzy przedsiębiorczości? W ocenie autorów raportu pierwsze miejsce w Europie zajmują Anglicy, za którymi plasują się Skandynawowie (Szwedzi, Duńczycy i Islandczycy) oraz Szwajcarzy i Niemcy.

Wielka Brytania, która jest najwyżej sklasyfikowanym krajem z Europy, znalazła się na czwartym miejscu rankingu globalnego. W ostatnich latach przebyła długą drogę, bo jeszcze 3 lata temu znajdowała się na miejscu 12. Autorzy raportu uważają, że największym atutem Brytyjczyków jest zdolność do wymyślania i tworzenia nowych produktów, które jeszcze nie są dostępne na rynku. Ogromne znaczenie ma też wysoki poziom wykształcenia i doświadczenie zawodowe przedsiębiorców oraz umiejętność dostrzegania szans na nowy biznes. Brytyjczycy wyprzedzają nas też pod względem aspiracji biznesowych, które przekładają się na skłonność do tworzenia nowych rozwiązań, ulepszania procesów i szukania nowych sposobów działania. Duży awans Wielkiej Brytanii w rankingu przedsiębiorczości to w dużym stopniu efekt wzmacniania państwowego systemu wspierania start-upów. Rząd Davida Camerona uruchomił program pożyczek adresowanych do początkujących firm, które – obok pieniędzy – mogą liczyć na porady, jak prowadzić biznes, oraz wsparcie mentoringowe. Do tej pory w ramach programu rozdysponowano 120 mln funtów, a plan zakłada, że do końca 2015 r. wsparciem zostanie objętych ok. 30 tys. firm. Ten przykład pokazuje, że usystematyzowane i konsekwentne działanie na poziomie rządowym może być prawdziwym motorem napędzającym przedsiębiorczość.