Sytuacja na rynku sody wyraźnie się poprawia. Zarząd Ciechu przekonuje, że wzrost popytu oraz cen dla produktów sodowych będzie jednym z czynników, który wpłynie na poprawę wyników finansowych grupy w 2015 r. Wyraźny wzrost zysku netto spółka zanotowała już w 2014 r. – sięgnął on 166,35 mln zł, podczas gdy w 2013 r. wynosił zaledwie 39,56 mln zł. Przychody grupy w minionym roku sięgnęły 3,2 mld zł.

– Podejmowane przez nas prawie trzy lata temu trudne i niepopularne decyzje przynoszą dziś wymierne efekty. Dzięki głębokiej restrukturyzacji organizacyjnej i kosztowej firma odzyskała rentowność i zbudowała stabilne fundamenty dla dalszego rozwoju biznesu – podkreśla Dariusz Krawczyk, prezes Ciechu.

Dobre perspektywy dla kontrolowanej przez Kulczyk Investments spółki rysują też analitycy. – Podwyżki cen sody i wzrost popytu na ten produkt przełożą się pozytywnie na wyniki Ciechu już w pierwszej połowie tego roku – przewiduje Tomasz Kasowicz, analityk DM BZ WBK.

Ciech w najbliższych latach chce się rozwijać dwutorowo. Z jednej strony cały czas optymalizuje koszty, z drugiej zaś – zwiększa moce produkcyjne w swoich fabrykach. W tym roku w wynikach spółki widoczne będą efekty uruchomionych już dodatkowych zdolności produkcyjnych sody w Inowrocławiu i w Rumunii oraz planowanego na I kwartał 2015 r. zakończenia inwestycji w intensyfikację produkcji soli suchej w Janikowie.

W sumie na inwestycje Ciech wyda w tym roku 530 mln zł. Dla porównania w 2014 r. nakłady sięgnęły 305 mln zł i były najwyższe od lat.