Reklama

Najpierw Volkswagen, teraz Renault podejrzany o manipulowanie emisją spalin

Wydłuża się lista producentów aut podejrzanych o manipulowanie emisją spalin. Śledczy przeszukali w tej sprawie biura Renault.
Carlos Ghosn, szef grupy Renault-Nissan, prezentuje najnowszy model minivana espace na Paris Motor S

Carlos Ghosn, szef grupy Renault-Nissan, prezentuje najnowszy model minivana espace na Paris Motor Show w 2014 r.

Foto: materiały prasowe

Kurs akcji Renault załamał się w czwartek po informacji o nalocie francuskich śledczych na biura i zakłady koncernu. Wszystkie odwiedzone przez nich miejsca związane były z testowaniem silników i ich certyfikacją. Agenci biura ds. oszustw francuskiego Ministerstwa Gospodarki szukali informacji o kontroli emisji spalin w samochodach koncernu z podparyskiego Boulogne.

Choć naloty miały miejsce 7 stycznia, sprawa wyszła na jaw dopiero wczoraj. Informację przekazali mediom przedstawiciele jednego z francuskich związków zawodowych – CGT.

Pozostało jeszcze 90% artykułu

Ostatnia szansa na dostęp do NYT!

Skorzystaj z ostatnich kodów dostępu do The New York Times w ramach dowolnej rocznej subskrypcji "Rzeczpospolitej".

Oprócz rzetelnego i obiektywnego źródła najważniejszych informacji z Polski zyskujesz roczny dostęp do The New York Times w tym do: News, Games, Cooking, Audio, Wirecutter i The Athletic.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama