Jakość Tradycja to jedyny w Polsce system jakości żywności, który minister rolnictwa uznał w 2007 r. za system ogólnokrajowy. System jest notyfikowany przez Komisję Europejską, a jego uczestnicy mogą korzystać ze środków Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich - zaznaczył podczas piątkowej konferencji wiceprezes Izby.

Unijne pieniądze mogą być przeznaczone m.in. na promocję danego produktu. O przyznanie znaku może ubiegać się każdy producent z kraju i z zagranicy, który spełnia wymogi systemu - tj. przedstawi produkt wytworzony zgodnie z miejscową tradycją z wysokiej jakości surowca. Jeżeli zostanie to potwierdzone przez firmę certyfikującą, to producent otrzyma certyfikat i może się posługiwać znakiem jakości przez trzy lata. O nadaniu znaku decyduje dziesięcioosobowa kapituła.

Za otrzymanie znaku jakości trzeba uiścić opłatę w wysokości 500 zł, co - jak wynikało z piątkowej dyskusji - dla wielu małych producentów jest barierą w ubieganiu się o niego. Znak jakości przyznawany jest bowiem dla każdego produktu oddzielnie, a nie dla producenta.

Jak tłumaczył Zwoliński, system Jakość Tradycja ma przede wszystkim pomóc w zachowaniu polskiego dziedzictwa kulinarnego, tak by nasz kraj był rozpoznawalny pod tym względem, tak jak ma to miejsce we Włoszech czy we Francji.

W państwach europejskich systemy jakości i ochrony produktów tradycyjnych i regionalnych są tworzone głównie przez producentów i sprzedawców lub organizacje je reprezentujące.

Inicjatorem nadawania znaku Jakość Tradycja jest Polska Izba Produktu Regionalnego i Lokalnego, która powstała na początku 2004 r. Inspiracją do utworzenia Izby był konkurs "Nasze kulinarne dziedzictwo", w którym można było zobaczyć całe bogactwo regionalnych potraw. Produkty te trzeba było gdzieś opisać - mówiła prezes organizacji Izabella Byszewska.

"Jesteśmy pierwszym w Polsce podmiotem, który zaczął kompleksową, metodyczną identyfikację polskich tradycyjnych produktów" - podkreśliła prezes. Dodała, że takich produktów jest w naszym kraju ponad 16 tysięcy - ponad tysiąc z nich trafiło na listę produktów regionalnych, prowadzoną przez ministra rolnictwa; niektóre z nich mają unijne znaki.

"Mamy ogromny potencjał wspaniałych produktów, ale ciągle on nie jest wykorzystywany" - powiedziała Byszewska. Dodała, że Izba stara się, by tradycyjne, regionalne produkty znalazły się w ofercie agroturystycznej, co już w dużej mierze się udaje.

Podkreśliła, że ważne, by produkty tradycyjne były certyfikowane, by konsument mieli gwarancje, że produkt jest autentyczny.

Autopromocja
#NowaRp.pl

Znacznie więcej niż wiedza

ZAPRENUMERUJ

Do Izby należy ponad 200 producentów wyrobów tradycyjnych.

Konferencja odbyła się przy okazji VI Targów Produktów Tradycyjnych i Ekologicznych Regionalia 2017 w Warszawie. Na targach wystawiane są m.in. tradycyjne produkty: sery, wędliny pieczywo, dżemy, miody alkohole itp. Przewidziane są liczne degustacje, produkty można też kupić. Impreza potrwa do niedzieli.