Reklama

Trybunał Stanu dla szefa NBP? Mucha uderza w Glapińskiego

Ostry konflikt we władzach banku centralnego może się skończyć odsunięciem prezesa Adama Glapińskiego.
Prezes NBP Adam Glapiński może zostać postawiony przed Trybunałem Stanu

Prezes NBP Adam Glapiński może zostać postawiony przed Trybunałem Stanu

Foto: PAP, Piotr Nowak / Fotorzepa, Jakub Czermiński

Konflikt we władzach NBP tli się od tygodni, ale w tym ujrzał światło dzienne, po tym jak NBP opublikował stanowisko zarządu piętnujące jednego z jego członków – Pawła Muchę. Zarzuca temu byłemu ministrowi z Kancelarii Prezydenta Dudy bezzasadną krytykę prezesa NBP i budowanie atmosfery konfliktu.

Lista zarzutów

Mucha odpowiedział na to na portalu X (d. Twitter), że stanowisko w jego sprawie podjęto wbrew przepisom prawa, naruszając jego dobra osobiste. Opublikował też pismo w sprawie niewykonywania obowiązków przez prezesa NBP. Zarzuca w nim Adamowi Glapińskiemu łamanie prawa i regulaminu poprzez podejmowanie decyzji z pominięciem zarządu, nieujawnianie jego członkom protokołów z posiedzeń RPP, kneblowanie dyskusji, próbę zmiany regulaminu banku ograniczającą uprawnienia członków zarządu, a także nieuzasadnione obniżanie im pensji.

Czytaj więcej

Były doradca Dudy idzie na wojnę z Adamem Glapińskim. Poważne oskarżenia

W czwartek prezes Glapiński bagatelizował sprawę. – Nie ma żadnego konfliktu. Jedna osoba na dziewięć w zarządzie chce mieć wyższe wynagrodzenie. Nie wiadomo za co, bo nie nadzoruje żadnego departamentu. Reszta to didaskalia – mówił. Zapewnił, że sytuacja nie ma wpływu na pracę zarządu NBP i banku. Oraz że ma stały, dobry kontakt z prezydentem (czyli byłym szefem Pawła Muchy).

– Co do wątku personalnego (naruszenie dóbr osobistych) rozważę, czy w ogóle jest sens podejmować w tej sprawie jakiekolwiek działania prawne. W sprawach banku będę natomiast działał z pełną determinacją. Prezes NBP nie stoi ponad prawem. Powinien go przestrzegać – skomentował Mucha na portalu X.

Reklama
Reklama

Nowy rząd zdecyduje

W odpowiedzi na te wydarzenia podniosły się głosy o możliwości postawienia prezesa Glapińskiego przed Trybunałem Stanu. Przejmująca władzę opozycja dysponuje potrzebną do tego zwykłą większością głosów w Sejmie. A już samo postawienie szefa NBP przed Trybunałem skutkować może jego odsunięciem od pełnienia funkcji w banku centralnym. W takiej sytuacji jego obowiązki musieliby przejąć wiceprezesi Marta Kightley i Adam Lipiński.

Czytaj więcej

Paweł Rożyński: Nie ma co na siłę usuwać Adama Glapińskiego z NBP, lepiej pomyśleć o czymś innym

Eksperci wskazują, że wśród stawianych prezesowi Glapińskiemu zarzutów mogłoby się znaleźć też naruszenie konstytucji, która zakazuje pokrywania deficytu budżetowego poprzez zaciąganie zobowiązań w NBP. Odkupił on od banków obligacje PFR i BGK na rzecz Funduszu Przeciwdziałania Covid-19, pośrednio finansując budżetowe niedostatki.

– To wszystko nadaje się do zbadania – mówi nam Ryszard Petru, poseł Trzeciej Drogi. – Na podstawie wyników tego badania będziemy podejmować decyzje w sprawie ewentualnego odsunięcia Adama Glapińskiego od kierowania NBP. A jest to bardziej prawdopodobne niż jeszcze dziesięć dni temu – dodaje.

Banki
Największy bank w Polsce z rekordami zysku oraz sprzedaży. „Nadajemy tempo całemu rynkowi”
Materiał Promocyjny
Franczyza McDonald’s – Twój własny biznes pod złotymi łukami!
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Banki
Złoto NBP na sprzedaż? Ekonomiści alarmują: to może osłabić finanse państwa
Banki
Prezes Citi Ukraine: Banki na Ukrainie działają bez przerwy
Banki
Eksperci krytykują pomysł prezydenta i NBP. „Nie ma czegoś takiego jak SAFE zero procent”
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama