Największą niemiecka instytucja finansowa miała już do czynienia z amerykańskimi organami nadzoru, co przyczyniło się do spadku cen jej akcji. Agencja ratingowa Standard&Poor's obniżyła 1 czerwca ocenę jej wiarygodności kredytowej z A minus do BBB+ po informacjach zza oceanu, że Fed uznał ubiegłoroczną działalność DB za „przeżywającą trudności".

Następnym ważnym publicznym sprawdzianem siły finansowej banku będą wyniki testu odporności przeprowadzonego przez Fed, jakie mają być ogłoszone w czerwcu. Bankowi z filią „z problemami" może być trudno spełnić kryteria użyte w rożnych scenariuszach — stwierdziła osoba znająca te testy, ale której nie wolno publicznie wypowiadać się. Rzecz w tym, że braki w kapitale, płynności i niedociągnięcia w zarządzaniu ryzykiem mogą okazać się podobne do tych w innych bankach, które nie pozwoliły im pomyślnie przejść tego testu — dodała.

Bank centralny USA sprawdzał, jak największe banki amerykańskie radziły sobie z niekorzystnymi scenariuszami w gospodarce i na rynku do 2009 r., co wymagało od wielu z nich zwiększenia tzw. buforów kapitałowych i kontroli nad zarządzaniem ryzykiem.

W bieżącym roku Fed ogłosi publicznie po raz pierwszy wyniki dotyczące 6 instytucji zagranicznych, w tym Deutsche Banku, po zaleceniu im, by utworzyły spółki holdingowe w Stanach z zabezpieczonym kapitałem. Fed testował na próbę te nowe podmioty w ubiegłym roku a wyniki zachował dla siebie. Wiele tych nowych spółek zagranicznych jest dość nowa i miały mało czasu na stworzenie systemów i procedur, aby poddać się tym testom.

Prezes Deutsche Banku, Christian Sewing poinformował 1 czerwca, że bank pracował nad „wzmocnieniem naszego systemu kontroli wewnętrznej i infrastruktury, by rozwiązać zastrzeżenia stwierdzone zarówno przez siebie jak i przez nasze organy nadzoru".

Tegoroczne scenariusze są najostrzejsze z dotychczasowych, bo Fed podwyższył poprzeczkę wraz z poprawą warunków gospodarczych, z bardziej skrajnymi założeniami dotyczącymi bezrobocia w 2018 r.

W poprzednich latach Fed testował odporność filii Deutsche Bank Trust Corp. obejmującej dział transakcji bankowych i zarządzanie majątkiem. Filia przeszła pomyślnie test w 2017 r., ale ‚oblała" rok wcześniej z powodu „nie rozwiązanych kwestii nadzoru, które mocno podważają procedurę planowania kapitału" — stwierdził wówczas Fed.

Tegoroczny test odporności dotyczy DB USA Corp, spółki holdingowej z aktywami ok. 133 mld dolarów — wynika z informacji banku z marca. Obejmuje to wszystkie amerykańskie aktywa banku, kredyty hipoteczne i filię finansowania długu, także znaczną część obrotu papierami wartościowymi na Wall Street. Ta część działalności mocno zmaleje, bo bank zmniejszy o 7 tys. zatrudnienie, zwłaszcza w dziale obrotu tymi papierami.

Niemiecki bank, podobnie jak inne zwiększał kapitał buforowy swej filii w USA. Współczynnik płynności tier 1 wahał się wokół 16 proc w ostatnich miesiącach, co było dobrym wskaźnikiem w porównaniu z innymi bankami.

Tegoroczny test dotyczy ilościowej i jakościowej oceny, daje Fed szerokie uprawnienia w niskim ocenianiu banku za niedociągnięcia w kontroli lub zarządzaniu ryzykiem, nawet jeśli uważa, że bank jest dobrze dokapitalizowany. Oblanie testu w ocenie jakościowej nie jest tak rzadkie dla banków, które poddają się takiemu sprawdzianowi pierwszy czy drugi raz; to była podstawa oblania w 2016 r. filii Deutsche Bank Trust. Oblanie amerykańskiego testu odporności nie narusza zdolności Deutsche Banku do wypłacania dywidendy, bo Fed nie ma uprawnień do zmuszania uporczywych winowajców do restrukturyzacji i usuwania członków kierownictwa.