Władze banku podały ponadto, że wynik z tytułu odsetek w zeszłym roku wyniósł 29,22 mld euro (prognozowano 29,14 mld euro).
Złe kredyty w portfelu banku sięgnęły poziomu 3,55 proc. na koniec grudnia wobec 3,42 proc. na koniec września.
- Są podstawy, żeby sądzić ze sytuacja gospodarcza będzie się nadal poprawiać. Gospodarki wschodzące są w dobrej kondycji, ale gospodarki rozwinięte mają wyzwania przed sobą – powiedział na konferencji Emilio Botin, prezes Banku Santander.
Podkreślił, że w Europie „nikt poważny nie myśli o tym, żeby zrezygnować z unii walutowej”. - Kroki poczynione przez władze UE zmierzające do poprawy sytuacji to kolejny etap integracji gospodarczej. Jestem przekonany, że kryzys zostanie przezwyciężony. Także wątpliwości dotyczące sytuacji Hiszpanii są przesadzone. Reformy, m.in. systemu emerytalnego czy rynku pracy pozwolą na odzyskanie zaufania rynków – podkreślił Botin.
Zapowiedział, że bank nie planuje zamykania oddziałów banku w Hiszpanii, ale nie potrzebuje już przejęć innych banków aby się rozwijać.
- Lata 2011-2012 będą ciężkie, ale najgorszy okres kryzysu mamy już za sobą – zaznaczył Botin.
- W Polsce stawiamy na consumer finance, ale nie zawahaliśmy się gdy pojawiła się okazja w postaci kupna BZ WBK. Polska jest kluczowym rynkiem w tzw. Nowej Europie, a my jesteśmy trzecim bankiem w Polsce, pierwszym pod względem rentowności - twierdzi Botin.