Wells Fargo, największy bank hipoteczny w USA, wypracował 5,38 mld dolarów zysku (wzrost o 1,8 proc.) - przede wszystkim dzięki dobrej koniunkturze w dziale kredytów hipotecznych. To efekt poprawy sytuacji w budownictwie i nieruchomościach.

Przychód banku za czwarty kwartał wyniósł 21,44 mld dol. Analitycy oczekiwali 21,20 mld. Rok wcześniej przychód wyniósł 20,66 mld dolarów.

Bank poinformował, że w ostatnim kwartale zeszłego roku udzielił kredytów na łączna sumę 44 mld dolarów - to 12 proc. mniej niż w tym samym okresie zeszłego roku, kiedy to wartość kredytów wyniosła w sumie 50 mld dolarów. W trzecim kwartale zeszłego roku bank udzielił kredytów na sumę 48 mld dol.

Wells Fargo, kierowany przez Johna Stumpfa, uważany jest za najcenniejszy w USA pod względem wartości rynkowej bankiem. Przez ostatnich 17 kwartałów bank notuje ciągły wzrost zysków i uważany jest za faworyta na rynku giełdowego w stanach.

W 2013 roku bank przeprowadził restrukturyzacje i program zwolnień, kiedy to przez rosnące stopy procentowe i spadek liczby nowych hipotek.