fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Styl życia

Zalecany ruch, ale nie każdy

Snowkiting
Fotorzepa, Piotr Wittman
Rozmowa: Dr Leonard Wilk, lekarz medycyny sportowej z Centrum Medycznego LIM
Jakie ćwiczenia są wskazane dla zdrowia, a które mogą nam zaszkodzić?
Dr Leonard Wilk: Po pierwsze, przed wyborem dyscypliny sportowej należy się zastanowić, co będzie sprawiało nam radość, wtedy będziemy chętniej i regularnie ćwiczyć. Po drugie sport powinien być bezpieczny i dopasowany do możliwości fizycznych człowieka. Czasem zbyt intensywny trening fizyczny lub źle dobrany rodzaj aktywności może doprowadzić do komplikacji zdrowotnych i np. zamiast obniżyć ciśnienie krwi, podwyższy je. Niekorzystne dla zdrowia mogą być ćwiczenia siłowe, które powodują zwiększenie masy ciała. Ten rodzaj ćwiczeń obciąża serce i przy długotrwałym stosowaniu prowadzi do przerostu mięśnia sercowego, obciąża stawy, układ ruchu, prowadzi niekiedy do nadciśnienia. Odradzam ten sport młodym ludziom, którzy ćwiczą bez kontroli trenera czy lekarza. Polecam ćwiczenia aerobowe, np. na bieżni, aerobik, jazdę na rowerze, pływanie i taniec.
Jaka powinna być optymalna dawka ruchu? Jak powinny się przygotować do ćwiczeń osoby, które nie uprawiają sportu?
Dzieciom i dorosłym zalecany jest możliwie codzienny, minimum trzydziestominutowy średnio intensywny trening. Mogą to być zajęcia na hali sportowej w szkole, szybki spacer, bieganie lub pływanie. Osoby o słabej kondycji powinny zaczynać nawet od kilkunastu minut i stopniowo wydłużać czas ćwiczeń. Ważne jest, aby na początku nie stawiać sobie zbyt ambitnych celów, bo szybko mogą prowadzić do utraty motywacji. Zbyt intensywny wysiłek może także spowodować kontuzje. Polecam regularne spacery, które mają zbawienne działanie na układ sercowo-naczyniowy. Tym, którzy nie mają czasu na codzienne treningi, zalecam zajęcia sportowe np. trzy razy w tygodniu, ale dłuższe (godzinę lub półtorej) i intensywniejsze.
Czy przed rozpoczęciem treningów należy się skonsultować z lekarzem?
Tak. Każdy powinien zrobić podstawowe badania, a w szczególności osoby po 35. roku życia, by wykluczyć choroby, które mogłyby być przeciwwskazaniem do uprawiania sportu. Do takich chorób zalicza się m.in. astmę, choroby serca, krążenia, nadciśnienie. Stany chorobowe mogą się pogłębić, gdy chory będzie intensywnie się ruszał. Badanie ogólne krwi, gospodarki tłuszczowej i badanie EKG wykażą wszelkie zmiany.
Czy osoby po zawale, z chorobami serca, z nadciśnieniem są skazane na bezczynność?
Nie zawsze. O tym, czy mogą uprawiać sport, decyduje rodzaj choroby i jej przebieg. Bezwzględnym przeciwwskazaniem do jakiegokolwiek treningu jest duża niedomykalność zastawki. Powinni na siebie uważać także chorzy na wypadanie płatka zastawki sercowej. Ludzie z nadciśnieniem nie powinni uprawiać dyscyplin, które są związane z wykonywaniem wielu rytmicznych, powtarzalnych ruchów z dużym obciążeniem, np. wioślarstwo czy sprint. Należy również unikać sportów górskich, takich jak wspinaczka i narciarstwo. Rozrzedzone górskie powietrze, niska temperatura zimą podnoszą ciśnienie krwi.
Podobno mądrze zaplanowany wzrost aktywności fizycznej może korzystnie wpłynąć na stan zdrowia chorych na serce.
Czasem aktywność fizyczna to część leczenia pacjentów chorych. Osoby po zawale, z chorobą wieńcową, pacjenci po operacjach kardiologicznych, ćwicząc regularnie, mają lepszą kondycję, nie odczuwają dolegliwości. Ważne, aby program ćwiczeń nie był zbyt ciężki i dopasowany do stanu klinicznego pacjentów. U tych, którzy przeszli zawał, trening powinien się rozpocząć od razu po powrocie ze szpitala do domu, ale zgodnie z zaleceniami lekarza. Ci, którzy przed zawałem byli bardzo aktywni fizycznie, nie będą mogli zachowywać się jak dawniej, dlatego lekarze opracowują modele rehabilitacji na podstawie prób wysiłkowych chorych, dokładnie zaznaczając, co i na jakim etapie wolno im robić. Specjalnie dawkowane ćwiczenia dostają chorzy po zawale, by-passach i transplantacji.
Co dzieje się z sercem i układem krążenia u osób uprawiających sport wyczynowo? Czy sportowcy są szczególnie narażeni na wady serca?
Sportowcy są pod stałą kontrolą lekarzy. Są badani co pół roku, więc wszelkie zmiany chorobowe można bardzo wcześnie wychwycić i wyleczyć. Zawsze staramy się jak najpełniej ocenić stan zdrowia sportowców, by nie złamać im kariery. Bardziej narażeni na choroby serca są ci, którzy ćwiczą siłowo, np. podnoszą ciężary, ćwiczą zapasy. W tego typu dyscyplinach organizm nie domaga się dużych ilości tlenu i dochodzi do pogrubienia ścian serca, rośnie ciśnienie, zwalnia tętno, a podczas największego wysiłku spada ilość krwi wyrzucanej każdorazowo przez serce.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA