fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Poradniki

Czy warto odmawiać przyjęcia mandatu?

Czytelnicy często pytają nas, czy warto odmawiać przyjęcia mandatu – jakie niesie to konsekwencje i ile może kierowcę kosztować. Na pytania czytelników odpowiada Luka Szaranowicz, adwokat.
Odmówiłem przyjęcia mandatu z fotoradaru. Inspekcja Transportu Drogowego przysłała mi wezwanie do wskazania kierowcy bez zdjęcia. Jakie mam szanse w sądzie?
Wszystko zależy od tego, czy do sądu razem z wnioskiem o ukaranie zostało przesłane zdjęcie. Jeżeli będzie na nim kierowca, sędzia na podstawie takiego materiału dowodowego z pewnością wyda wyrok skazujący. Jeżeli zdjęcie nie zostanie załączone lub jego jakość nie będzie pozwalała na identyfikację kierowcy, to od tego zarzutu sąd powinien pana uniewinnić. Należy pamiętać, że odmowa udzielenia informacji o danych osoby kierującej we wskazanym zarzutem okresie może powodować wniosek przeciw właścicielowi pojazdu o skazanie za wykroczenie z art. 65 § 2 kodeksu wykroczeń. Przepis ten penalizuje odmowę podania przez właściciela pojazdu uprawnionemu organowi danych kierowcy celem jego ukarania. Oczywiście w takim wypadku nie ma mowy o przyznaniu punktów karnych za wykroczenie drogowe.
Nie zgadzam się z mandatem – złapała mnie drogówka za przejazd, jak twierdzą policjanci, na czerwonym świetle. Moim zdaniem było światło żółte. Jakie dowody powinienem przedstawić przed sądem? Czy powinienem postarać się o świadków?
W tej sytuacji sprawa jest prosta. Policjanci będą najprawdopodobniej zbieżnie zeznawać, że widzieli, jak pan przejechał na czerwonym świetle. W oparciu o taki materiał istnieje realne ryzyko skazania. Jeżeli są świadkowie, którzy widzieli zdarzenie i relacjonują je tak jak pan, to warto ich przesłuchać. Z doświadczenia zawodowego wiem, że warto też ustawić się w miejscu, z którego obserwowali zdarzenie policjanci, aby sprawdzić, czy z tego punktu faktycznie można zobaczyć to, o czym oni mówią. Dowodem w takiej sprawie może być wizja lokalna, a także nagranie z kamer monitoringu prywatnego lub miejskiego.
Czeka mnie wizyta w sądzie, bo odmówiłem przyjęcia mandatu (200 zł i 2 pkt karne). Czy sąd może dać mi więcej? I jak jest z punktami – czy sąd też ma prawo je nakładać?
Teoretycznie sąd może wymierzyć grzywnę do 5 tys. zł. Nie ma obowiązku kierowania się wytycznymi z taryfikatora, ale w praktyce często grzywny odzwierciedlają „propozycję" z mandatu. Głównym argumentem na rzecz sądzonego w wypadku wniosku o wymierzenie mu grzywny jest jego sytuacja materialna. Z punktami karnymi sprawa wygląda następująco. W razie prawomocnego skazania wyrok sądu podlega wykonaniu. Wówczas zawiadamia się policję, która wprowadza punkty wstecznie, z datą popełnienia wykroczenia. Jeżeli zatem w dniu wykroczenia liczba punktów posiadanych, po dodaniu punktów wstecznie naliczonych, powodowała przekroczenie limitu, to obecnie jest podstawa do cofnięcia uprawnień, nawet jeżeli na dzień dzisiejszy kierowcy zatarły się wszystkie punkty.
Czy na rozprawie w sądzie, która czeka mnie za odmowę przyjęcia mandatu, mogę mieć adwokata? Ile może taka obrona kosztować?
Nie zdołam podać średniego honorarium adwokata podejmującego się prowadzenia sprawy o wykroczenie, choćby z powodu zróżnicowania cen usług prawnych w różnych regionach kraju. Z pewnością na cenę ma też wpływ to, czy chodzi np. o ustalenie sprawcy kolizji czy o mandat. Każdy ma prawo złożyć wniosek o przyznanie adwokata z urzędu. Sąd, podejmując decyzję w tej sprawie, będzie badać, czy dana osoba zdoła ze swojego majątku wyasygnować kwotę na honorarium adwokata z wyboru czy też nie. Sąd jest zobligowany do przyznania obrońcy z urzędu, jeżeli pojawią się wątpliwości co do poczytalności obwinionego lub jest on głuchy, niemy albo niewidomy.
Czy koszty postępowania przed sądem za odmowę przyjęcia mandatu są stałe? Ile wynoszą?
W orzeczeniu kończącym postępowania przed sądem w sprawie o wykroczenie zapada decyzja o wysokości kosztów procesu. Jeżeli w sprawie nie były sporządzane opinie biegłych, nie badano krwi ani wydychanego powietrza na zawartość alkoholu lub narkotyków, to sąd orzeka zryczałtowaną kwotę 100 zł. Jeżeli doszło do skazania bez rozprawy, to kwota ta ulega zmniejszeniu do 50 zł. Opinia biegłego może znacząco wpłynąć na koszty postępowania. W razie uniewinnienia koszty przejmuje Skarb Państwa.
—oprac. a.ł.
Zobacz cały poradnik » Mandaty
Zobacz serwis » Prawo dla Ciebie » Twoje prawo » Prawo drogowe
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA