fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Rynek pracy

Oferty pracy w urzędach pracy w mazowieckim

Bezrobotni w roli hipnotyzerów. Na zdjęciu: spektakt "Hipnoza" w Teatrze Bajka
Fotorzepa, Jak Jakub Ostałowski
Asystent hipnotyzera, mistrz produkcji kebabu, specjalista od wypieków arabsko-tureckich czy jeździec wyścigowy – klienci urzędu pracy nie mogą narzekać na brak oryginalnych ofert
Asystent hipnotyzera może zarobić 1900 zł miesięcznie. Do jego obowiązków należeć będzie wprowadzanie klienta w stan hipnotyczny i podtrzymywanie jego dobrego nastroju pod nadzorem hipnotyzera.
Na stronie warszawskiego urzędu pracy pojawiło się ogłoszenie o naborze na to stanowisko. Wymagane są wykształcenie wyższe o kierunku hipnoterapia, minimum trzy lata doświadczenia na tym stanowisku, zdolności paramedyczne i umiejętność nawiązania kontaktu wzrokowego oraz szybkiej reakcji. Nie jest to jedyna oryginalna oferta dla bezrobotnych. Mogą oni zgłosić się również na stanowisko – mistrz produkcji kebabu. Do obowiązków takiej osoby będzie należało wyprodukowanie 600 kg kebabu dziennie. Zarobi 1,7 tys. zł miesięcznie i musi mieć przynajmniej roczne doświadczenie.
3,5 tys. zł może dostać cukiernik specjalista od wypieków arabsko-tureckich. Musi mieć dwa lata doświadczenia w branży i certyfikat kursu cukierniczego. Będzie przygotowywał ciasta, ciastka i desery. Z kolei piekarz chleba arabskiego zarobi tylko 1,3 tys. zł. Praca jest w radomskich Białobrzegach. Miłośników koni na pewno zainteresuje stanowisko – jeździec wyścigowy – pracownik obsługi stajni. Do obowiązków takiej osoby należeć będzie trenowanie koni wyścigowych, ujeżdżanie ich i karmienie oraz obsługa stajni. Miesięcznie zarobi 1,4 tys. zł. Poszukiwany jest również mastalerz, czyli tzw. starszy stajenny. Do jego obowiązków należeć będą również prace związane z działaniem gospodarstwa, które go zatrudni. Z kolei ci, którzy lubią dreszczyk emocji w pracy, mogą zatrudnić się jako kierowcy materiałów niebezpiecznych. Będą na Mazowszu i w ościennych województwach przewozić paliwa i zarobią 3,3 – 3,8 tys. zł. Jak twierdzą przedstawiciele urzędu pracy, oryginalne oferty pojawiają się bardzo często. – Nasz urząd zawsze był postrzegany jako miejsce, gdzie można znaleźć tylko najpopularniejsze zajęcia fizyczne, takie jak pracownik budowy czy hipermarketu – mówi Katarzyna Żach z Urzędu Pracy m.st. Warszawy. – Jest to bardzo myląca opinia, bo zgłaszają się firmy z różnych branż. Poszukujemy też coraz więcej specjalistów i kadry kierowniczej.
Źródło: Życie Warszawy
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA