fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Siatkówka

Z Japonii na igrzyska

Polscy siatkarze podczas meczu z Francją
Fotorzepa, Krz Krzysztof Łokaj
Dzika karta pozwoli Polakom zagrać w Pucharze Świata w Japonii
Drugą dziką kartę otrzymali od organizatorów Rosjanie, czwarty zespół mistrzostw Europy i zwycięzca finałowego turnieju Ligi Światowej.
Polki, które w mistrzostwach Europy zajęły miejsca od piątego do ósmego, też oczekiwały na taki prezent, ale ostatecznie Światowa Federacja Piłki Siatkowej (FIVB) podarowała dzikie karty Włoszkom i Argentynkom. Rosjanki, aktualne mistrzynie świata, które odpadły z mistrzostw Europy w ćwierćfinale, ponoć same zrezygnowały z ubiegania się o prawo startu w Pucharze Świata. Rok przed igrzyskami jest to turniej wyjątkowy, bo daje możliwość wywalczenia kwalifikacji olimpijskiej. Trzy najlepsze męskie i żeńskie drużyny zapewnią sobie bilety do Londynu. A ci, których tam zabraknie, będą zmuszeni walczyć o igrzyska w turniejach kontynentalnych i interkontynentalnych.
Polki znajdą się w bardzo trudnej sytuacji, bo wszystko wskazuje na to, że zagrają tylko w turnieju kontynentalnym, w maju w Stambule, w którym wystartuje osiem drużyn z Europy, a na igrzyska pojedzie jedynie zwycięzca. Mężczyźni, nawet jeśli nie zajmą w Japonii premiowanego awansem miejsca na podium, to mają szansę zdobyć tyle rankingowych punktów, by mieć zapewniony również udział w imprezie ostatniej szansy, jaką są turnieje interkontynentalne rozgrywane po turniejach kontynentalnych w czerwcu przyszłego roku. Puchar Świata to siatkarski maraton – 11 meczów w dwa tygodnie W rozpoczynającym się 20 listopada Pucharze Świata weźmie udział 12 drużyn: Japonia (gospodarz), Brazylia (mistrz Ameryki Płd.), Serbia (mistrz Europy), Kuba (mistrz strefy NORCEA), USA (wicemistrz NORCEA), Włochy (wicemistrz Europy), Argentyna (wicemistrz Ameryki Płd.), Iran (mistrz Azji), Chiny (wicemistrz Azji), Egipt (mistrz Afryki) oraz Polska i Rosja, które otrzymały dzikie karty. Puchar Świata to maraton, w którym każdy gra z każdym. W sumie 11 meczów w dwa tygodnie. W pierwszej i drugiej rundzie drużyny rywalizują tylko z przeciwnikami z tej samej grupy. W kolejnych rundach (trzeciej i czwartej) zagrają z zespołami z drugiej grupy. Polacy w pierwszym meczu zmierzą się z Kubą, później grać będą z Japonią, Serbią, Argentyną i Iranem. Trener naszych siatkarzy, Włoch Andrea Anastasi podkreśla, że przed nikim nie zamyka drzwi do reprezentacji, chce, by grali w niej najlepsi. A to oznacza, że wrócą Paweł Zagumny, Michał Winiarski i Daniel Pliński, wielcy nieobecni w Lidze Światowej i mistrzostwach Europy. Nie wiadomo natomiast, co z najlepszym polskim atakującym Mariuszem Wlazłym. On sam wypowiada się enigmatycznie, a trener Anastasi nie zajął jeszcze stanowiska. W meczu inaugurującym sezon ligowy Skra grała w Gdańsku z Treflem i Wlazły był jedną z wyróżniających się postaci tego spotkania. Anastasi wie, że siatkarz ten w wysokiej formie to znaczące wzmocnienie reprezentacji, ale zdaje sobie też sprawę z tego, że niczego nie musi robić na siłę, bo bez atakującego Skry zespół też potrafi sobie radzić. Najlepszy dowód to trzecie miejsca w finałowym turnieju Ligi Światowej i mistrzostwach Europy. Cztery lata temu, po fatalnych dla Polaków mistrzostwach Europy w Moskwie, naszych siatkarzy zabrakło w Pucharze Świata. Teraz dzięki dzikiej karcie zespół Anastasiego ma szansę, by zdecydowanie skrócić sobie drogę na igrzyska. Ale zadanie jest bardzo trudne, bo grają sami najlepsi. grupy Pucharu Świata (20 listopada – 4 grudnia) 1. i 2. runda (zespoły rywalizują tylko z przeciwnikami ze swojej grupy) A (Nagoja): Japonia, Serbia, Kuba, Argentyna, Polska, Iran B (Kagoshima): Brazylia, Rosja, USA, Włochy, Chiny, Egipt 3. i 4. runda A (Fukuoka i Tokio): Japonia, Polska, Iran, Egipt,Chiny, USA B (Hamammatsu i Tokio): Rosja, Włochy,Brazylia, Serbia,Kuba, Argentyna
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA