fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Notowania

Giełda zbliża się do rekordu

Fotorzepa, Rob Robert Gardziński
Poprawa wyników finansowych to m.in. efekt rekordowych obrotów na rynku akcji w pierwszym półroczu
W II kwartale grupa Giełdy Papierów Wartościowych zarobiła netto 32,9 mln zł. To wynik o 14,8 proc. niższy niż zysk za rekordowy I kwartał, ale o 18,2 proc. wyższy niż rok wcześniej Zysk okazał się też lepszy od szacunków analityków (konsensus wskazywał na 28,9 mln zł). Po półroczu skonsolidowany wynik odpowiada już 75 proc. zysku za cały 2010 r.
Lepsze od oczekiwań rezultaty to efekt wysokich obrotów na rynku akcji (przychody od prowizji za obrót sięgnęły 37,6 mln zł, wobec 39,9 mln zł w I kw.). – To półrocze pokazuje, że zmiany w funkcjonowaniu OFE (ograniczenie składki – red.) nie oddziałują negatywnie na rynek giełdowy. Fundusze mają bowiem niewielki, bo 6 – 8 proc., udział w obrotach. Dodatkowo pomogło wydłużenie sesji z początkiem roku – stwierdził prezes GPW Ludwik Sobolewski. Spółka osiągnęła także rekordowe przychody z tytułu obsługi emitentów i sprzedaży informacji.
Analitycy zwracają jednak uwagę, że nadzieję na pobicie rekordu wyników z 2007 r. ogranicza gorsza sytuacja na rynkach kapitałowych w II półroczu. – Trzeci kwartał będzie jeszcze bardzo dobry z uwagi na wysokie obroty w lipcu i w sierpniu, ale koniec roku może się okazać już gorszy – mówi Paweł Kozub, analityk UniCredit CAIB.
Z badań GPW wynika, że nie wzrasta na razie udział inwestorów zagranicznych w obrotach (w I półr. wyniósł 48 proc., polskie fundusze odpowiadały za 34 proc., a drobni gracze za 18 proc.). Na NewConnect, rynku dla mniejszych spółek zdominowanym dotąd przez inwestorów indywidualnych, wśród handlujących pojawiły się polskie fundusze (w I półroczu miały już 19-proc. udział w obrotach).
Władze GPW zapowiedziały wczoraj, że prawdopodobnie złożą niewiążącą ofertę na ok. 80 proc. akcji Towarowej Giełdy Energii. Akcjonariusze TGE czekają na zainteresowanych do 5 września, chętny do zakupu jest także skandynawski NordPool. Władze warszawskiego parkietu deklarują, że zakup finansowany będzie „z zewnętrznych źródeł", prawdopodobnie z emisji obligacji.
– Uważamy, że ze względu na nasze doświadczenie, pozycję na rynku finansowym, na synergie, które mamy z KDPW jako izbą rozliczeniową dla rynku energetycznego, nasza oferta będzie miała charakter bezkonkurencyjny – stwierdził Ludwik Sobolewski.
– Spółka jest zupełnie niezadłużona, więc ma to sens, szczególnie przed giełdowym rynkiem energii jest spory potencjał rozwoju. Atrakcyjność inwestycji zależy jednak od ceny, jaką GPW zapłaci – mówi Paweł Kozub.
 
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA