fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Nauczyciele

Nowe standardy kształcenia nauczyciel

Fotorzepa, MW Michał Walczak
Studenci, którzy za cztery lata opuszczą mury uczelni, będą lepiej przygotowani do pracy w szkole, jeśli zostanie zwiększony wymiar zajęć
Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego opracowało projekt rozporządzenia w sprawie standardów kształcenia przygotowującego do wykonywania zawodu nauczyciela. Eksperci krytykują, że znacząco zmniejsza on wymiar zajęć dydaktycznych, z zakresu psychologii i pedagogiki oraz praktyk. Zdaniem większości proponowana liczba godzin nie pozwoli zdobyć wiedzy i umiejętności wymaganych od absolwentów specjalizacji nauczycielskiej.

Teoria w praktyce

Projekt jednak ma też dobre strony. Wprowadza trzy obowiązkowe moduły, które musi zaliczyć przyszły nauczyciel. Pierwszy obejmuje zajęcia związane z danym kierunkiem studiów, czyli. np. matematyką, polonistyką czy chemią. Drugi to przygotowanie pedagogiczno-psychologiczne z uwzględnieniem poszczególnych etapów edukacyjnych.
665 tys. nauczycieli uczy obecnie we wszystkich typach szkół
– Osoba chcąca pracować w przedszkolu czy z uczniami klas pierwszych będzie poznawała sylwetkę dziecka i metody pracy z nim – wyjaśnia Małgorzata Sekułowicz z Dolnośląskiej Szkoły Wyższej. Z kolei każdy, kto będzie chciał uczyć gimnazjalistów, powinien dowiedzieć się, jakie problemy emocjonalne czy społeczne występują najczęściej w okresie dorastania i jak z nimi sobie radzić.
Trzeci moduł obejmuje dydaktykę, w tym dydaktykę przedmiotową. Podczas tych zajęć studenci nauczą się nie tylko ogólnych zasad, ale także metodyki nauczania np. matematyki.
Ponadto praktyki będą dostosowane do konkretnego modułu. Zatem osoba, która będzie wiązała swoją przyszłość z nauką w klasach I – III, praktykę powinna odbyć w szkole podstawowej. Będzie ona podzielona na część dydaktyczną i psychologiczno-pedagogiczną. Studenci będą zobowiązani do prowadzenia dokumentacji oraz przygotowania analizy swojego zachowania, wypunktowania mocnych i słabych stron.
Nowe zasady kształcenia nauczycieli mają obowiązywać od 1 października 2011 r. Z tym że osoby, które rozpoczęły studia przed tą datą, oraz przyjęci na rok akademicki 2011/2012 będą studiować według dotychczasowych standardów. Pierwsi absolwenci przygotowani do pracy w szkole według nowych standardów pojawią się zatem dopiero w 2015 r.

Nowe kierunki

Zgodnie z ostatnią nowelizacją prawa o szkolnictwie wyższym nie będzie już listy kierunków studiów. Każda uczelnia będzie opracowywać swoje własne programy. Mogą zatem powstać kierunki kształcące np. nauczycieli przyrody w szkole podstawowej. Z tym że ich program musi być zgodny ze standardami kształcenia wskazującymi m.in., co absolwent musi umieć. To, czy uczelnia spełnia wymagania zawarte w standardach, oceni Polska Komisja Akredytacyjna. Nawet jeśli sam proces kształcenia będzie przebiegał prawidłowo, ale efekty nie zostaną osiągnięte, kierunek powinien zostać zamknięty.
Krzysztof Baszczyński ze Związku Nauczycielstwa Polskiego uważa, że ważne jest, aby poprawić jakość kształcenia nauczycieli. Warto też pomyśleć o limitowaniu przyjęć na kierunki nauczycielskie. Duża podaż nie musi wcale przekładać się na dobrą jakość.
masz pytanie, wyślij e-mail do autorki j.ojczyk@rp.pl

Opinia

Zbigniew Marciniak wiceminister nauki i szkolnictwa wyższego
Zaproponowany wymiar godzin jest punktem wyjścia do dyskusji. Projekt rozporządzenia w sprawie standardów kształcenia przygotowującego do wykonywania zawodu nauczyciela jest w konsultacjach społecznych. Zbieramy wszystkie uwagi i z pewnością je uwzględnimy, zwiększając liczbę godzin. Nie chcemy oszczędzać na studentach wybierających specjalność nauczycielską. Należy też zauważyć, że projekt wprowadza nową jakość. Praktyki są bowiem powiązane z modułami, a wymagania są bardziej wyraziste i lepiej opisane. Na zajęciach studenci nie będą się uczyć tylko teorii, ale otrzymają także odpowiedź na pytanie, jak się zachować w danej sytuacji. Ponadto Państwowa Komisja Akredytacyjna otrzyma konkretne parametry, które będzie musiała ocenić w kształceniu przyszłych nauczycieli. Zmiany te polepszą jakość ich kształcenia.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA