fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Kadry

Firma: Chemikalia pod specjalnym nadzorem

Rzeczpospolita
Warsztaty samochodowe, laboratoria czy magazyny to tylko niektóre miejsca, w których pracownicy mogą stykać się z substancjami i preparatami chemicznymi. Ich pracodawcy mają w związku z tym wiele obowiązków
Pracodawca ma obowiązek zapewnić ochronę pracowników przed zagrożeniami wynikającymi z kontaktów z chemikaliami występującymi w środowisku pracy.
Najważniejsze jest prawidłowe przeprowadzenie oceny ryzyka zawodowego i dzięki temu minimalizowanie narażenia personelu na czynniki chemiczne. Co istotne, konieczne jest, aby ocena ryzyka zawodowego sporządzana była w formie pisemnej (§ 3 ust. 5 rozporządzenia).

Akredytowane pomiary

Nie wolno stosować czynników chemicznych bez wcześniejszego ustalenia stopnia ich szkodliwości dla zdrowia pracowników i podjęcia właściwych środków profilaktycznych. Dlatego zanim szef dopuści zatrudnionych do pracy, ma obowiązek zweryfikować i określić, z jakimi chemikaliami będą mieli do czynienia, i zapoznać się z ich właściwościami. Następnie musi sporządzić i na bieżąco aktualizować spis niebezpiecznych substancji i preparatów.
Kolejny etap to ustalenie stopnia ich szkodliwości dla zdrowia pracujących. Takie badania i pomiary wykonują akredytowane laboratoria. Należy ich dokonać nie później niż w ciągu 30 dni od rozpoczęcia działalności.
Jeżeli podczas dwóch ostatnich badań wykonanych minimum w odstępie dwóch lat stężenie czynnika szkodliwego dla zdrowia okazało się nie większe niż 0,1 wartości najwyższego dopuszczalnego stężenia (określanego jako NDS) pomiaru, nie trzeba ich powtarzać (w stosunku do zagrożeń substancjami mutagennymi i rakotwórczymi jest podobnie).
Natomiast jeżeli podczas ostatniego badania i pomiaru stwierdzono stężenie czynnika szkodliwego dla zdrowia  powyżej 0,1 – 0,5 wartości NDS, badanie trzeba przeprowadzić co najmniej raz na dwa lata. Jeśli  stężenie sięgnęło powyżej 0,5 NDS, sprawdzenia trzeba dokonać co najmniej raz w roku.
Gdy w grę wchodzą substancje rakotwórcze i mutagenne, kontrolować trzeba częściej:
- raz na sześć miesięcy – jeżeli podczas ostatniego badania stwierdzono stężenie czynnika o działaniu rakotwórczym lub mutagennym powyżej 0,1 do 0,5 NDS i
- co najmniej raz na trzy miesiące, jeżeli podczas ostatniego badania stężenie wyniosło powyżej 0,5 wartości NDS.
Jeszcze większa częstotliwość obowiązuje przy narażeniu na pył zawierający azbest. Badania i pomiary wykonuje się co najmniej raz na trzy miesiące. Jeżeli wyniki dwóch ostatnich badań i pomiarów nie przekroczyły 0,5 wartości NDS, częstotliwość ta może być zmniejszona do pół roku.
Gdy mamy do czynienia z toksycznym czynnikiem chemicznym, dla którego została ustalona wartość najwyższego dopuszczalnego stężenia pułapowego (NDSP), pracodawca nie ma innego wyjścia jak pomiary ciągłe. Wykonuje je we własnym zakresie za pomocą urządzeń lub z uwzględnieniem procedur spełniających Polskie Normy.
Wyniki badań i pomiarów przechowuje się przez trzy lata, licząc od daty ich wykonania. Pracodawca niezwłocznie informuje pracowników, narażonych na oddziaływanie czynników szkodliwych, o aktualnych wynikach, udostępnia im je i wyjaśnia ich znaczenie.
Nie dość tego, pracodawca prowadzi na bieżąco rejestr czynników szkodliwych dla zdrowia występujących na stanowisku pracy i wpisuje na bieżąco wyniki badań i pomiarów czynnika szkodliwego dla zdrowia do karty badań i pomiarów.
Ich wzory określają załączniki do rozporządzenia ministra zdrowia z 2 lutego 2011 w sprawie badań i pomiarów czynników szkodliwych dla zdrowia w środowisku pracy (DzU nr 33, poz. 166). Jeżeli zakład jest likwidowany, te dane przekazuje się inspektorowi sanitarnemu. Niezależnie czy w zakładzie czy u inspektora, rejestr i karty przechowuje się przez 40 lat, licząc od daty ostatniego wpisu.
Uwaga! Pracownikom i byłym pracownikom dane z karty i rejestru trzeba udostępnić, jeśli wystąpią o to na piśmie.

Ryzyko wymaga oceny

Badania i pomiary wykorzystuje się przy obowiązkowej ocenie ryzyka. Sporządzając taki dokument dotyczący chemikaliów, pracodawca uwzględnia:
- niebezpieczne właściwości czynnika chemicznego;
- otrzymane od dostawcy informacje dotyczące zagrożenia czynnikiem chemicznym oraz zaleceń jego bezpiecznego stosowania, w szczególności te zawarte w karcie charakterystyki. Jeśli są niewystarczające, obowiązkiem pracodawcy jest uzyskanie dodatkowej informacji od dostawcy lub z innych dostępnych źródeł. Chodzi o to, by ocena ryzyka została prawidłowo przeprowadzona;
- rodzaj, poziom i czas trwania narażenia;
- wartości najwyższych dopuszczalnych stężeń w środowisku pracy, jeżeli zostały ustalone;
- wartości dopuszczalnych stężeń w materiale biologicznym, jeżeli zostały ustalone;
- efekty działań zapobiegawczych;
- wyniki oceny stanu zdrowia pracowników, jeżeli została przeprowadzona;
- warunki pracy przy użytkowaniu czynników chemicznych, z uwzględnieniem ilości tych czynników.
– W dokumencie potwierdzającym przeprowadzenie oceny ryzyka zawodowego pracodawca powinien w szczególności uwzględnić opis ocenianego stanowiska pracy, w tym stosowane maszyny, narzędzia i materiały, wykonywane zadania, niebezpieczne, szkodliwe i uciążliwe czynniki, stosowane środki ochrony zbiorowej i indywidualnej oraz osoby, które dane prace wykonują – mówi Sylwia Oziembło-Brzykczy z Państwowej Inspekcji Pracy.
– Także wyniki przeprowadzonej oceny ryzyka dla każdego z czynników środowiska pracy i datę wykonania takiej oceny.
W sytuacjach gdy występuje narażenie na kilka czynników chemicznych, należy ocenić ryzyko stwarzane przez wszystkie czynniki chemiczne łącznie. Ocena ryzyka zawodowego musi zawierać ocenę także tych rodzajów prac, w czasie których może wystąpić istotny wzrost narażenia.
Szczególnie dotyczy to remontów i napraw urządzeń oraz innych działań, które mogą mieć szkodliwy wpływ na bezpieczeństwo lub zdrowie pracowników. Także wówczas, gdy podjęto wszelkie niezbędne środki zapobiegawcze.
Wyniki oceny ryzyka zawodowego pracodawca udostępnia lekarzowi sprawującemu profilaktyczną opiekę zdrowotną nad pracownikami.
Czasami jedna ocena nie wystarczy. Ponownego przyjrzenia się ryzyku wymaga m.in. zmiana w składzie czynnika chemicznego albo w procesie technologicznym – wynika to wprost z kodeksu pracy.
Takie działanie może też być konieczne, gdy wnioskuje o to lekarz prowadzący profilaktyczną opiekę zdrowotną (a uzasadnia to ocena zdrowia pracowników) lub zmieniła się wiedza na ten temat. Ponadto powtórna ocena jest niezbędna, gdy pracodawca rozpoczyna nową działalność i stosuje czynnik chemiczny stwarzający zagrożenie.

Bez informacji ani rusz

Przy pracy z chemikaliami ważny jest także dostęp pracowników do przystępnie sporządzonych instrukcji dotyczących postępowania z materiałami niebezpiecznymi i szkodliwymi dla zdrowia. – Należy zapewnić stały dostęp do tych dokumentów – wyjaśnia Sylwia Oziembło-Brzykczy.
– Pracowników zatrudnionych przy magazynowaniu takich chemikaliów koniecznie należy też zapoznać z instrukcją magazynowania. Pracownikom i ich przedstawicielom trzeba także udostępnić informacje zawarte w kartach charakterystyki tych niebezpiecznych substancji lub mieszanin, które stosują i na które mogą być narażeni w trakcie swojej pracy.

Ważna profilaktyka

Czasem nie da się wykluczyć czy nawet znacząco ograniczyć narażenia pracowników na nadmierne stężenia substancji toksycznych.
Należy wówczas podjąć próbę zmian w procesach technologicznych, tak by mniej szkodliwych oparów unosiło się nad stanowiskiem pracy lub by pracownik mógł uniknąć bezpośredniego kontaktu z chemikaliami i np. doprowadzić do automatyzacji i hermetyzacji procesów. Można także sięgnąć po takie środki jak rotacja pracowników czy skrócony czas pracy na najbardziej narażonych stanowiskach.
Zadbać trzeba też o przestrzeganie zasad bhp przez pracowników czy odpowiednią częstotliwość badań lekarskich i respektowanie ich wyników. Zazwyczaj nie obędzie się też bez stosowania środków ochrony indywidualnej (np. maski, rękawice, fartuchy) czy zbiorowej (np. wentylacja). Trzeba ponadto wprowadzić takie zabezpieczenia, by szkodliwe substancje nie przedostawały się do innych działów firmy.

W razie awarii

Jeżeli któryś ze stosowanych czynników chemicznych stwarza zagrożenie wypadkiem lub awarią, pracodawca musi wdrożyć odpowiednie procedury zapewniające maksimum bezpieczeństwa. Obejmują one m.in. powtarzane okresowo ćwiczenia ratownicze. Zadbać trzeba też o to, by w miejscu pracy znajdowała się jak najmniejsza ilość substancji palnych czy grożących wybuchem.
Gdy do wypadku niestety dojdzie, pracodawca musi natychmiast poinformować pracowników i zapewnić im odpowiednie środki ochronne, np. maski gazowe i odzież.
Co to jest karta charakterystyki
To dokument zawierający opis zagrożeń, które może spowodować konkretna substancja lub mieszanina. Są w nim też zawarte podstawowe dane fizyko-chemiczne na ich temat.
Jest tak sporządzona, by informować o potencjalnych zagrożeniach związanych z daną substancją (mieszaniną), metodach zapobiegania i procedurach, jakie należy wykonać w razie wystąpienia skażenia.
Taki dokument muszą mieć wszystkie substancje i mieszaniny wprowadzane na teren UE, niezależnie od tego czy zostały wyprodukowane na miejscu czy sprowadzone.
W UE a także krajach należących do Europejskiego Obszaru Gospodarczego to, co ma się znaleźć w karcie, reguluje rozporządzenie REACH (tytuł IV oraz załącznik II).
Karta charakterystyki zgodna z REACH zawiera datę sporządzenia i następujące punkty (ważna jest też ich kolejność):
1) identyfikacja substancji/mieszaniny i identyfikacja przedsiębiorstwa (producenta, wprowadzającego),
2) identyfikacja zagrożeń,
3) skład/informacja o składnikach,
4) pierwsza pomoc w razie zatrucia,
5) postępowanie w przypadku pożaru,
6) postępowanie w przypadku niezamierzonego uwolnienia do środowiska,
7) postępowanie z substancją lub mieszaniną i ich magazynowanie,
8) kontrola narażenia na ich oddziaływanie i środki ochrony indywidualnej,
9) właściwości fizyczne i chemiczne,
10) stabilność i reaktywność (wchodzenie w reakcje),
11) informacje toksykologiczne,
12) informacje ekologiczne,
13) postępowanie z odpadami,
14) informacje o transporcie,
15) informacje dotyczące przepisów prawnych,
16) inne informacje.
Czytaj też:
 
Zobacz » Dobra Firma » Kadry i płace » BHP
 
 
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA