fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Styl życia

Po mleko do banku

Fotorzepa, Sławomir Mielnik
W Warszawie ma ruszyć pierwszy w Polsce profesjonalny bank mleka kobiecego. Korzystałyby z niego przede wszystkim wcześniaki. Pomysł podoba się zarówno lekarzom jak i młodym mamom.
Moje dzieci Adela i Gucio są wcześniakami – mówi Jolanta Zool. – Miałam kłopoty z laktacją i mleka wystarczyło mi zaledwie na półtora miesiąca, potem maluchy były karmione sztucznymi mieszankami.
Joanna Stępień z Piaseczna miała odwrotny problem. – Gdy rodziłam córkę, mogłam obdzielić pokarmem jeszcze jedno dziecko. Jednak lekarze nie chcieli mojego mleka i musiałam je wylać – mówi.
Tymczasem kobiece mleko to prawdziwe dobrodziejstwo. – Znajduje się w nim ponad 100 czynników przeciwzapalnych i wzrostu, które stanowią ochronę przed chorobami w pierwszych miesiącach życia dziecka i stymulują jego rozwój – wyjaśnia prof. Maria Katarzyna Borszewska-Kornacka, Kierownik Kliniki Neonatologii i Intensywnej Terapii Noworodka WUM w szpitalu na Karowej. To właśnie ta placówka wspiera powstanie banku mleka.

Lepszy od poprzedników

Lekarze podkreślają, że karmienie mlekiem naturalnym jest szczególnie ważne dla wcześniaków urodzonych przed 26. tygodniem ciąży, bo ich odporność jest praktycznie zerowa. I właśnie z myślą o tych maluszkach fundacja Bank Mleka Kobiecego chce powołać go do życia. Miałby zacząć działać w przyszłym roku.
W Polsce od lat 50. działało wiele banków mleka. Ostatni z nich zamknięto 12 lat temu w CZMP w Łodzi. – Z dzisiejszego punktu widzenia były to banki nieprofesjonalne – mówi prof. Kornacka. – Mleko dawczyń nie było w nich badane ani poddawane właściwej obróbce. Tymczasem przez mleko można przenieść większość chorób wirusowych, przede wszystkim wirusowe zapalenie wątroby, groźną dla noworodków cytomegalię i HIV. Zatem dobrze, że tamte instytucje zostały zamknięte.
Nowy bank ma być inny. – Nasz pomysł opiera się na zasadach opracowanych dla nowoczesnych ośrodków tego typu działających dziś w Europie – przekonuje dr n. biol. Aleksandra Wesołowska, prezes fundacji Bank Mleka Kobiecego. – Można je organizować w dwojaki sposób. Albo jeden bank obsługuje kilka szpitali, albo każdy szpital położniczy ma swój niewielki bank. Prawdopodobnie zdecydujemy się na pierwszy model.
Powstanie więc bank dostarczający mleko do kilku placówek. – Będzie on NZOZ-em – mówi Agata Iwaszko, rzecznik fundacji. – Jesteśmy po konsultacjach z prawnikami, którzy stwierdzili, że polskie prawo nie zabrania takiej działalności.
Przeciwwskazań do powstania takiej placówki nie widzi również Ministerstwo Zdrowia. – Korzystanie z banków pokarmu kobiecego jest dla dziecka lepszym rozwiązaniem niż podawanie mu pokarmu zastępczego – argumentuje Piotr Olechno, rzecznik MZ. – Organizacja banków mleka kobiecego jest jednak przedsięwzięciem logistycznie trudnym i kosztownym – dodaje.
 
Przeczytaj cały tekst w serwisie Życie Warszawy
Źródło: Życie Warszawy
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA