Reklama

„VAR powinien rzadziej interweniować”. Adam Lyczmański o polskich sędziach

W moich czasach nie było VAR, był jedynie system komunikacji między arbitrami. Czasami prosiło się asystentów, żeby się nie odzywali, bo było za dużo szumu, inni z kolei nie daliby rady bez podpowiedzi na słuchawkach. Dzisiaj często VAR „sędziuje” za arbitra głównego, słyszy się podpowiedzi, a trzeba się skupić. Nie da się jednocześnie patrzeć, słuchać i biegać - mówi Adam Lyczmański, były sędzia Ekstraklasy, ekspert Canal+.
Adam Lyczmański

Adam Lyczmański

Foto: mat.pras.

Powiedział pan niedawno: chciałbym, żeby już do końca sezonu nikt do mnie nie dzwonił, a tymczasem po czerwonej kartce dla Rafała Augustyniaka w meczu Legii z Lechem i następnie jej anulowaniu rozpętała się w Polsce burza.

Zdaję sobie sprawę, że sędziowanie to jest temat rzeka, cały czas jest na językach, że kibice błyskawicznie reagują na wszelkie kontrowersje i są ciekawi opinii. W dobie internetu, rozwiniętych portali społecznościowych, mamy wielu bohaterów, internetowych „kozaków”, podpisujących się zmyślonymi nickami, którzy wyrażają swoje zdanie wulgarnie i uwielbiają obrażać innych. Tak jest w całej Europie: jednego dnia będą zadowoleni kibice Barcelony, a następnego dnia fani Realu. Zawsze tak było i tak będzie.

Pozostało jeszcze 95% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok!

Wybierz roczny dostęp RP.PL i zyskaj dostęp do The New York Times!

Oferta dotyczy subskrypcji rocznej autoodnawialnej. Możesz anulować subskrypcję w dowolnym momencie.

Kliknij i poznaj szczegóły.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama