fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Piłka nożna

Transfery - Lech Poznań: odchodzi Peszko i Tshibamba

Sławomir Peszko
Fotorzepa, Bartek Jankowski Bartek Jankowski
Paweł Majewski
Lech Poznań w rundzie wiosennej będzie musiał sobie radzić bez Joela Tshibamby. Znacznie dotkliwsze dla mistrza Polski jest jednak odejście Sławomira Peszki
Krótko po zakończeniu rundy jesiennej, Peszko udał się do Niemiec, gdzie negocjował z działaczami FC Kolen, zajmującym 16. miejsce w tabeli Bundeligi. Poznański klub oficjalnie długo nie wiedział o zamiarach swojego zawodnika. Jednak dziś dyrektor sportowy klubu Marek Pogorzelczyk potwierdził odejście ofensywnego pomocnika.
- Sławek poinformował nas, że do końca grudnia zamierza przelać na konto klubu kwotę odstępnego, której wysokość zawarta jest w kontrakcie. W tej sytuacji stanie się wolnym zawodnikiem i może wybrać sobie nowego pracodawcę - wyjaśnił.
Peszko do Lecha trafił latem 2008 roku. W ekstraklasie w barwach Kolejorza rozegrał 68 spotkań, zdobywając 11 bramek. W reprezentacji Polski wystąpił 17 razy, strzelił jedną bramkę.
- Już latem zanosiło się, że Sławek od nas odejdzie, dlatego pozyskaliśmy Jacka Kiełba na jego pozycję. W kilku meczach, szczególnie z Manchesterem City pokazał, że ma ogromny potencjał. Nie mniej mamy już listę wyselekcjonowanych zawodników, którzy mogliby być konkurencją dla Jacka - dodał Pogorzelczyk.
[srodtytul]Więcej ubytków w ofensywie Lecha[/srodtytul]
Tshibamba został wypożyczony na sześć miesięcy do Larissy - poinformował klub. Grecy za pół roku będą mogli skorzystać z opcji pierwokupu.
Pochodzący z Demokratycznej Republiki Konga piłkarz do Kolejorza trafił latem z Arki Gdynia. Jesienią wystąpił w 11 spotkaniach ekstraklasy, nie strzelił żadnej bramki. 22-letni napastnik jedynego gola dla Lecha zdobył w wyjazdowym meczu Ligi Europejskiej z Manchesterem City, przegranym przez mistrza Polski 1:3.
W trakcie sezonu media informowały o możliwym przejściu Tshibamby do Red Bull Salzburg, rywala Lecha z Ligi Europejskiej. Piłkarz pod koniec rundy jesiennej uległ wypadkowi samochodowemu w Niemczech. Podczas rekonwalescencji był wyłączony z gry co spowodowało spore kłopoty w kadrze Lecha. Klub już wcześniej rozwiązał kontrakt z innym napastnikiem - Arturem Wichniarkiem i w końcówce sezonu dysponował tylko jednym nominalnym napastnikiem Łotyszem Artjomsem Rudnevsem.
AE Larissa na półmetku rozgrywek zajmuje 16., ostatnie miejsce w tabeli ligi greckiej.
Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA