fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Finanse

Pralki i komórki najpopularniejsze

Nasycenie telewizorami LCD i laptopami jest niskie. W domach jest też 6 mln sztuk sprzętu AGD starszego niż 10 lat.
Rzeczpospolita
Piotr Mazurkiewicz
Lodówki, odkurzacze czy nawet telewizory nie są najczęściej spotykanym w polskich domach sprzętem
Pralkę można znaleźć w 99,1 proc. polskich gospodarstw domowych – wynika z badania przeprowadzonego na zlecenie LG Electronics. Pod względem popularności niewiele ustępują im telefony komórkowe, które ma 98,2 proc. gospodarstw. To nieco więcej niż w przypadku odkurzaczy.
[wyimek]18 mld złotych wynoszą roczne wydatki Polaków na sprzęt elektroniczny[/wyimek]
– W Polsce jest już zarejestrowanych więcej kart SIM niż obywateli, co widać po wynikach badań. Ich popularność rośnie także wśród osób starszych – mówi Agnieszka Górnicka, prezes firmy badawczej Inquiry. Badania potwierdzają dane GUS, z których wynika, że w Polsce znajduje się już ponad 42 mln aktywnych telefonów komórkowych.
– Na pewno daleko nam do Finlandii, ale nawet stosunkowo niewielka deregulacja rynku doprowadziła do spadku cen usług telekomunikacyjnych i ich rosnącej popularności, co wypiera z rynku także telefony stacjonarne – mówi Andrzej Sadowski z Centrum im. A. Smitha.
Zaskakujący jest częsty brak na wyposażeniu lodówek. Zdaniem analityków można to tłumaczyć tym, że często w jednym domu czy mieszkaniu mieszkają dwie rodziny korzystające z tej samej kuchni.
– Wtedy jedna z nich formalnie lodówki nie ma, choć to nie oznacza, że z niej nie korzysta – dodaje Agnieszka Górnicka. Z badań wynika, że 8,8 proc. lodówek to największe modele typu side by side, których jednak sprzedaje się zaledwie kilkanaście tysięcy sztuk rocznie.
Choć nasycenie sprzętem jest bardzo duże i w wielu kategoriach przekracza 90 proc., to jednak producenci mają możliwości rozwoju. Wśród AGD zdecydowanie są to zmywarki, które w tym badaniu nie zostały ujęte. Jeszcze w 2008 r. miało je poniżej 10 proc. gospodarstw i choć w ostatnich dwóch latach sprzedaż rosła średnio nawet o 20 – 30 proc., to jednak popularność tego sprzętu nie jest wysoka. Podobnie jest w przypadku klimatyzatorów, które zależnie od typu ma jedynie od 0,7 do 5 proc. gospodarstw.
Na pewno ogromną szansę mają producenci telewizorów. W polskich domach nadal dominują modele kineskopowe, a płaskie LCD czy plazmowe są w mniejszości. – Potencjał dalszego wzrostu sprzedaży telewizorów dalej jest bardzo duży i zdecydowanie chcemy go wykorzystać. Biorąc pod uwagę prognozy rynkowe, jeszcze w tym roku planujemy zostać największym producentem elektroniki konsumenckiej, a w przypadku telewizorów typu LED chcemy stać się liderem segmentu – mówi Ireneusz Smaga, wiceprezes ds. sprzedaży i marketingu w LG Electronics Polska.
Także inni producenci widzą szansę rozwoju. – Telewizory to największa kategoria na rynku elektroniki konsumenckiej i dalej będą zyskiwać z powodu wprowadzania nowych technologii, takich jak 3D – mówi Radosław Jaworski, rzecznik Panasonic Polska.
Zakupy może pobudzić też cyfryzacja telewizji. Po wyłączeniu sygnału analogowego w 2013 r. do odbioru telewizji niezbędny będzie tuner cyfrowy. Większość nowych, płaskich telewizorów jest w nie fabrycznie wyposażona. Resort infrastruktury chce pod groźbą kar zmusić sieci do wycofania ze sprzedaży sprzętu, który nie ma takich możliwości. Konsumenci, którzy nie zdecydują się na zakup nowego telewizora, będą musieli kupić dodatkowy dekoder.
masz pytanie, wyślij e-mail do autora
[mail=p.mazurkiewicz@rp.pl]p.mazurkiewicz@rp.pl[/mail]
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA