fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sport

Kubica: wolę doświadczonego partnera

Robert Kubica
AFP
Niektórzy kierowcy mają podpisane umowy na przyszły rok, ale plotki mówią wiele rzeczy. Wszystko może się zdarzyć - mówi Robert Kubica
[b]Minęło zaledwie kilka dni od poprzedniego wyścigu. Czy coś się zmieniło w sytuacji kontraktowej?[/b]
[b]Robert Kubica: [/b]Powiedziałbym, że nic. Sytuacja jest dość trudna i delikatna. Mam nadzieję, że szybko się to rozwiąże – zarówno jeśli chodzi o mnie, jak i o innych członków zespołu.
[b]Kiedy możemy się spodziewać ogłoszenia decyzji?[/b]
Najpierw trzeba podpisać kontrakt i dopiero, kiedy sytuacja będzie już jasna, ogłosić to. Teraz jest jeszcze za wcześnie, nie ma ostatecznej decyzji z mojej strony i nie ma co ogłaszać.
[b]Jak wygląda sytuacja na rynku transferowym?[/b]
Trudno powiedzieć. Niektórzy kierowcy mają podpisane umowy na przyszły rok, ale plotki mówią wiele rzeczy. Jeśli popatrzymy na oficjalne informacje, to nie ma zbyt wielu wolnych miejsc. Wszystko może się jednak zdarzyć. Widzieliśmy już, że w Formule 1 sprawy związane z kontraktami mogą być nieprzewidywalne. Cały czas jest za wcześnie, potrzebujemy więcej czasu. Kiedy podejmę decyzję, ogłosimy ją.
[b]Czy woli pan starty w zespole fabrycznym, czy prywatne ekipy także wchodzą w grę?[/b]
To nie ma wpływu na moją decyzję, nie jest aż tak ważne, jak inne rzeczy. Teraz trudno przewidzieć, co się wydarzy w ciągu najbliższych pięciu miesięcy czy też w przyszłym roku.
[b]Czy jest dla pana ważne, kto będzie partnerował panu w nowym zespole?[/b]
Nie za bardzo. To nie ma wpływu na moją decyzję. Wolałbym doświadczonego kierowcę niż debiutanta, ale to też nie problem. Uważam, że debiutanci – jeśli są dobrymi kierowcami – także potrafią wykonać dobrą robotę. Widzieliśmy to z Lewisem [Hamiltonem], nawet z [Romain’em] Grosjean’em.
[b] Nie ma pan wrażenia, że rynek czeka na pierwszy ważny ruch transferowy?[/b]
Szczerze mówiąc, ja nie czekam na nic. Moja decyzja nie zależy od tego, gdzie trafią inni kierowcy.
[b] Czy jest szansa na powtórkę wyniku z Walencji?[/b]
Na niezły wynik w Walencji wpłynęło wiele czynników – poprawki w samochodzie, charakterystyka toru oraz wysoka temperatura, która pomogła nam przy dogrzewaniu opon. Trudno przewidzieć, jak nam pójdzie w Spa, ale nie spodziewam się cudów.
[b]Czy zespół przygotował kolejne poprawki?[/b]
Mamy zmodyfikowane tylne skrzydło oraz drobne poprawki przedniego skrzydła. Jednak większy wpływ będzie miała charakterystyka trasy, niż poprawek w samochodzie.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA