fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Kościół

Polscy katolicy: chcemy duchowego przewodnika

Najlepiej, gdyby był to kard. Stanisław Dziwisz lub abp Józef Michalik czy abp Kazimierz Nycz – wynika z opinii, które zebrał Instytut Statystyki Kościoła Katolickiego
Instytut zbadał grupę katolików zaangażowanych w życie parafii. Ich opinie dotyczące Kościoła w Polsce przedstawiono wczoraj podczas zorganizowanej przez KAI dyskusji na temat religijności Polaków.
Co ich zdaniem jest największym problemem Kościoła w Polsce? – Ponad 40 proc. badanych widzi w swoim otoczeniu księży chciwych, lekceważących wiernych, a 26 proc. księży niezachowujących celibatu. Wydaje się, że taka opinia na temat księży może mieć wpływ na spadek powołań – mówi ks. prof. Witold Zdaniewicz, dyrektor Instytutu Statystyki Kościoła Katolickiego.
Socjolog prof. Krzysztof Koseła z Uniwersytetu Warszawskiego uważa jednak, że takie wnioski można by wyciągnąć jedynie, dysponując wcześniejszymi badaniami na ten temat, a takich nie ma. – A może wierni chcą mieć dobrych kapłanów spełniających wysokie standardy kapłańskie i wysoko stawiają im poprzeczkę? – zastanawia się Koseła.
Choć wierzących z połowy polskich parafii do badań instytutu wskazywali proboszczowie, wierni twierdzili, że nie mają w ogóle albo mają niewielki wpływ na to, co dzieje się w parafii. A aż 40 proc. chciałoby taki wpływ mieć. – Widać proboszczowie słabo wiedzą, co myślą o nich osoby, które z nimi współpracują, jak są wobec nich krytyczne – komentuje prof. Koseła.
Jaki obraz postrzegania Kościoła wyłania się jeszcze z badania instytutu?
Ankietowani wierni dostrzegają np. różnice zdań między biskupami. Głównie w sprawie Radia Maryja (60 proc.), popierania określonych partii politycznych (40 proc.), a także lustracji (32 proc.).
Wśród biskupów, których poglądy różnią się od głosów innych biskupów, wymieniają najczęściej: abp. Józefa Życińskiego (25 proc.), bp. Tadeusza Pieronka (17 proc.), abp. Tadeusza Gocłowskiego (16 proc.) i bp. Sławoja Leszka Głódzia (12 proc.).
Ale i sami badani różnią się w ocenie problemów Kościoła. 60 proc. uważa, że lustracja księży i biskupów nie jest potrzebna, a 30 proc. jest przeciwnego zdania. Natomiast prawie 70 proc. sądzi, że słusznie Kościół ubiega się o zwrot zagrabionego po wojnie majątku. Zdaniem 30 proc. biskupi i księża „mieszają się do polityki”.
Badana grupa 469 osób, które odpowiedziały na ankietę, nie jest reprezentatywna dla mieszkańców kraju ani dla wszystkich katolików w Polsce.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA