fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Świat

Dzierżyński wraca do Moskwy?

Pomnik Feliksa Dzierżyńskiego w Mińsku na Białorusi
Fotorzepa, Jak Jakub Ostałowski
O powrót na Plac Łubiański w Moskwie pomnika Feliksa Dzierżyńskiego, symbolu bolszewickiego terroru walczy deputowany do Dumy Państwowej, były zastępstwa prokuratora generalnego Federacji Rosyjskiej Władimir Kolesnikow z partii Jedna Rosja.
Tej samej partii, na której czele stoi premier Władimir Putin.
Kolesnikowa poparli inni deputowani z Jednej Rosji, Sprawiedliwej Rosja i Liberalno-Demokratycznej Partii Rosji. Wszystko wskazuje na to, że plan się uda, ponieważ zwolennikiem powrotu pomnika na piedestał jest także mer Moskwy, Jurij Łużkow.
Przeciwko ostro zaprotestowali rosyjscy obrońcy praw człowieka.
Feliks Dzierżyński w latach 1917-1926 stał na czele Nadzwyczajnej Komisji ds. walki z kontrrewolucją i sabotażem, a po jej reorganizacji – Państwowego Zarządu Politycznego i Zjednoczonego Państwowego Zarządu Politycznego, policji politycznej sowieckiej Rosji. Dzierżyński jest odpowiedzialny za wymordowanie setek tysięcy przeciwników politycznych bolszewików.
Pomnik Feliksa Dzierżyńskiego autorstwa Jewgienija Wuczeticza odsłonięto w 1958 r. W 1991 r. podczas rewolucji demokratycznej został on przeniesiony do parku przed Centralnym Domem Artysty na Krymskim Wale. Obecnie stoi w pobliskim Nieskucznym Sadzie.
Pomnik Krwawego Feliksa stał też w Warszawie na Placu Dzierżyńskiego, obecnie pl. Bankowy.
Źródło: RMF FM
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA