fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Upadłość weryfikuje w jakim stanie są księgi

Fotorzepa, Raf Rafał Guz
Jeżeli spółka nie wypracowała zysku, a wspólnicy postanowili sobie wypłacić dywidendę, to takiej czynności znacznie bliżej do kradzieży czy przywłaszczenia niż do błędnego księgowania - mówi Piotr Zimmerman, prawnik z kancelarii Wardyński i Wspólnicy, specjalista prawa upadłościowego
Rz: To dość oczywiste spostrzeżenie, ale prawidłowe prowadzenie księgowości, dokumentacji jest obowiązkiem zarządów spółek, przedsiębiorców. Gdy dochodzi do postępowania upadłościowego, chyba często jest z tym problem?Piotr Zimmerman: W pewnym sensie tak, ale tylko w znaczeniu, w jakim ta księgowość prawidłowo prowadzona mogłaby pomóc ustalić stan faktyczny, dokonać spisu inwentarza, potwierdzić roszczenia wierzycieli. O częstości błędów w księgowości oraz o wadze problemu świadczy chociażby ta zasada prawa upadłościowego, która nakazuje syndykowi dokonanie bilansu według stanu na dzień poprzedzający ogłoszenie upadłości. Najczęściej właśnie w tym momencie wychodzą na jaw wszystkie nieprawidłowości w księgowości prowadzonej przez upadłego dłużnika.Fatalna księgowość to skutek jej złego prowadzenia czy też świadomego niszczenia? Trudno tu o jakąś jednoznaczną diagnozę. Proste zniszczenie akt i ksiąg rachunkowych to stosunkowo ni...
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA