Polityka

PO zatrudniła internetowych hejterów

Ewa Kopacz
Fotorzepa, Jerzy Dudek
Partia rządząca chce odzyskać internet. Pomóc w tym mają osoby zawodowo zajmujące się krytyką w internecie.

Na posiedzeniu wyjazdowego klubu parlamentarnego PO w Jachrance, działacze tej partii po raz kolejny dyskutowali o przyczynach porażki Bronisława Komorowskiego i strategii na wybory parlamentarne.

Jak dowiedziała się "Rzeczpospolita", w PO powstał plan poprawienia pozycji partii w internecie. Rządzący są przekonani, że oddanie tego pola w kampanii prezydenckiej było jedną z głównych przyczyn porażki Komorowskiego.

- Kopacz powiedziała, że zatrudniliśmy 50 hejterów, którzy mają krytykować PiS. Docelowo będzie ich około 100 – zdradza nam jeden z uczestników spotkania w Jachrance.

Tak zwani hejterzy, to osoby, które zajmują się krytyką w sieci. W tym wypadku celem ataku mają być działania PiS i prezydenta-elekta Andrzeja Dudy. W działalność w internecie bardziej zaangażować mają się też sami posłowie.

Informacja o zatrudnieniu hejterów nie wzbudziła jednak entuzjazmu wśród polityków PO. - Ten pomysł pokazuje tylko, że wciąż nie rozumiemy co się stało – żali się nam jeden z działaczy. - Internet trzeba odzyskać, bo dziś rządzi w nim PiS. Ale to chyba najgorszy z możliwych pomysłów – dodaje inny.

Źródło: rp.pl

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL