fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Praca, emerytury, renty

Zasiłek dla bezrobotnych także po stażu

123RF
Stażysta, który dostawał stypendium w wysokości co najmniej równej minimalnemu wynagrodzeniu za pracę, stanowiący podstawę do ustalenia składki na ubezpieczenie emerytalno-rentowe, po zakończeniu stażu może liczyć na zasiłek dla bezrobotnych.

Tak wynika z wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z 9 kwietnia 2015 (sygn. akt II SA/Po 94/15).

Sprawa dotyczyła Judyty J., której Starosta przyznał status bezrobotnego, ale odmówił prawa do zasiłku dla bezrobotnych. W okresie 18 miesięcy bezpośrednio poprzedzających dzień zarejestrowania w urzędzie pracy Judyta J. odbywała roczny staż w ramach projektu współfinansowanego ze środków unijnych, którego beneficjentem jest Miasto K. Otrzymywała z tego tytułu stypendium stażowe. Jak ustalił Starosta, przez pół roku było ono o 20 złotych niższe od obowiązującego w tym czasie wynagrodzenia minimalnego, a przez kolejne pół roku było równe temu wynagrodzeniu.

Staż to nie etat

W ocenie Starosty w sprawie Judyty J. nie można zastosować art. 71 ust. 1 pkt 2 lit. a ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy (patrz ramka pod tekstem), bowiem nie była ona zatrudniona, lecz odbywała staż i otrzymywała z tego tytułu stypendium stażowe, a nie wynagrodzenie za pracę. Poza tym  bezrobotna nie spełniła  wymogu ustawy, że osiągany przychód (stypendium) musi być równy lub wyższy od wysokości najniższego wynagrodzenia.

Drugą przesłanką jaką należy spełnić by uzyskać zasiłek dla bezrobotnych zgodnie z art. 71 ust. 2 pkt 4 ustawy o promocji zatrudnienia, jest opłacanie składek na Fundusz Pracy (FP) od kwot wynoszących co najmniej minimalne wynagrodzenie za pracę. W przypadku Judyty J. nie opłacano składek na FP, ponieważ nie ma takiego wymogu w przypadku stypendium za staż finansowanego ze środków europejskich.

Judyta J. odwołała się od decyzji Starosty. Twierdziła, że przez cały okres stażu dostawała stypendium w kwocie wyższej aniżeli kwota najniższego wynagrodzenia. Argumentowała także, że w jej przypadku podmiot wypłacający jej stypendium stażowe był zobligowany do opłacenia z tego tytułu składek na FP, ponieważ od stypendium były opłacane składki na ubezpieczenie emerytalno-rentowe. Jeżeli w praktyce składki na FP nie były odprowadzane, to najwyraźniej zatrudniający ją podmiot skorzystał z art. 104b ustawy o promocji zatrudnienia. Przepis ten zwalnia na rok z obowiązku opłacania składek na FP za osoby, które ukończyły 50 rok życia i w okresie 30 dni przed zatrudnieniem pozostawały w ewidencji bezrobotnych powiatowego urzędu pracy.

Ponieważ Wojewoda Wielkopolski utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy, Judyta J. wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu. Ten zaś uznał, że skarga jest zasadna.

Trzeba porównywać kwoty netto

Przypomniał, że zgodnie z art. 71 ust. 2 ustawy o promocji zatrudnienia do 365 dni wykonywania pracy, zalicza się między innymi również okresy niewymienione w art. 71 ust. 1 pkt 2, za które były opłacane składki na ubezpieczenia społeczne i Fundusz Pracy, jeżeli podstawę wymiaru składek stanowiła kwota wynosząca co najmniej minimalne wynagrodzenie za pracę.

Zgodnie zaś z art. 6 ust. 1 pkt 9a ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym podlegają osoby fizyczne, które na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej są osobami pobierającymi stypendium w okresie odbywania szkolenia, stażu lub przygotowania zawodowego dorosłych, na które zostały skierowane przez inne niż powiatowy urząd pracy podmioty kierujące na szkolenie, staż lub przygotowanie zawodowe dorosłych.

Zdaniem WSA Starosta błędnie przyjął, że wypłacane Judycie J. stypendium było niższe od minimalnego wynagrodzenia za pracę, gdyż do porównania przyjął minimalne wynagrodzenie brutto, czyli przed odliczeniem składki na ubezpieczenie społeczne, składki na ubezpieczenie zdrowotne i zaliczki na podatek dochodowy od osób fizycznych. Tymczasem stypendium, które otrzymywała Judyta J. było kwotą netto - po potrąceniu składek na ubezpieczenie społeczne i ubezpieczenie zdrowotne. Stypendium w kwocie brutto było zaś znacznie wyższe, przekraczało 2 tys. zł.

Ważne, czy mieli płacić

Ale to nie wszystko. Nie budziło wątpliwości WSA, że drugorzędne znaczenie ma to, czy składki na FP od stypendium były faktycznie odprowadzane czy też nie. Istotne jest wyłącznie to, czy obowiązek taki w przypadku stażysty istniał zgodnie z obowiązującymi przepisami. A zdaniem Sądu od stypendium Judyty J. składki na FP powinny być odprowadzane, gdyż uzyskiwała ona przychód co najmniej równy minimalnemu wynagrodzeniu za pracę, stanowiący podstawę do ustalenia składki na ubezpieczenie emerytalno rentowe. W takim przypadku, zgodnie z art. 104 ustawy o promocji zatrudnienia, składki na FP są obowiązkowe.

- Przepis ten nie zawiera żadnego wyłączenia dotyczącego stażystów, nie wskazuje również aby działalność podlegająca "oskładkowaniu" na Fundusz Pracy musiała stanowić świadczenie pracy. Nie ma żadnych wątpliwości, że przepis ten dotyczy również stażystów, o ile spełniają wskazane w nim warunki – stwierdził WSA.

Sąd uchylił decyzje Starosty i Wojewody. Pierwszy z nich musi rozpoznać sprawę jeszcze raz.

Prawo do zasiłku nie dla każdego bezrobotnego

Zgodnie z art. 71 ustawy o promocji zatrudnienia i instytucji rynku pracy prawo do zasiłku przysługuje bezrobotnemu za każdy dzień kalendarzowy od dnia zarejestrowania się we właściwym powiatowym urzędzie pracy jeżeli nie ma dla niego propozycji odpowiedniej pracy, propozycji stażu, przygotowania zawodowego dorosłych, szkolenia, prac interwencyjnych lub robót publicznych.

Art. 71 ust. 1 pkt 2 ww. ustawy przewiduje dodatkową przesłankę od której uzależniona jest możliwość przyznania zasiłku dla bezrobotnych, wskazując, że świadczenie to przysługuje jeżeli: osoba ubiegająca się, w okresie 18 miesięcy bezpośrednio poprzedzających dzień zarejestrowania, łącznie przez okres co najmniej 365 dni:

a) była zatrudniony i osiągał wynagrodzenie w kwocie co najmniej minimalnego wynagrodzenia za pracę, od którego istnieje obowiązek opłacania składki na Fundusz Pracy, z zastrzeżeniem art. 104a-105; w okresie tym nie uwzględnia się okresów urlopów bezpłatnych trwających łącznie dłużej niż 30 dni,

b) wykonywała pracę na podstawie umowy o pracę nakładczą i osiągał z tego tytułu dochód w wysokości co najmniej minimalnego wynagrodzenia za pracę,

c) świadczyła usługi na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do których zgodnie z przepisami ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, albo współpracował przy wykonywaniu tych umów, przy czym podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne i Fundusz Pracy stanowiła kwota co najmniej minimalnego wynagrodzenia za pracę w przeliczeniu na okres pełnego miesiąca, z zastrzeżeniem art. 104b ust. 2,

d) opłacała składki na ubezpieczenia społeczne z tytułu prowadzenia pozarolniczej działalności lub współpracy, z zastrzeżeniem art. 104b ust. 2, przy czym podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne i Fundusz Pracy stanowiła kwota co najmniej minimalnego wynagrodzenia za pracę,

e) wykonywała pracę w okresie tymczasowego aresztowania lub odbywania kary pozbawienia wolności, przy czym podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne i Fundusz Pracy stanowiła kwota co najmniej minimalnego wynagrodzenia za pracę,

f) wykonywała pracę w rolniczej spółdzielni produkcyjnej, spółdzielni kółek rolniczych lub spółdzielni usług rolniczych, będąc członkiem tej spółdzielni, przy czym podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne i Fundusz Pracy stanowiła kwota co najmniej minimalnego wynagrodzenia za pracę,

g) opłacała składkę na Fundusz Pracy w związku z zatrudnieniem lub wykonywaniem innej pracy zarobkowej za granicą u pracodawcy zagranicznego w państwie niewymienionym w art. 1 ust. 3 pkt 2 lit. a-c, w wysokości 9,75 proc. przeciętnego wynagrodzenia za każdy miesiąc zatrudnienia,

h) była zatrudniony za granicą i przybył do Rzeczypospolitej Polskiej jako repatriant,

i) była zatrudniony, pełnił służbę lub wykonywał inną pracę zarobkową i osiągał wynagrodzenie lub dochód, od którego istnieje obowiązek opłacania składki na Fundusz Pracy.

Zgodnie z art. 71 ust. 2 ustawy o promocji zatrudnienia do 365 dni, o których mowa powyżej zalicza się między innymi również okresy niewymienione w art. 71 ust. 1 pkt 2, za które były opłacane składki na ubezpieczenia społeczne i Fundusz Pracy, jeżeli podstawę wymiaru składek stanowiła kwota wynosząca co najmniej minimalne wynagrodzenie za pracę.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA