fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Świat

Japonia przymierza się do zmiany konstytucji

Premier Japonii, Shinzo Abe
PAP/EPA
Japońska partią rządząca coraz śmielej mówi o planach zmian w konstytucji.

Po II wojnie światowej Japończycy, naród wojowników, został – na mocy narzuconej im przez zwycięzców konstytucji, pozbawiony regularnej armii. Japońskie wojsko stało się Siłami Samoobrony, organizacją nieustępującą w niczym najlepszym armiom na świecie, jednak nie mającą nawet części podobnych uprawnień.

Ponieważ wprowadzenie poprawek czy nawet samo napisanie konstytucji od nowa jest ustawodawczo żmudne, japoński premier zdecydował, że w łatwy sposób obejdzie biurokrację. 1 lipca ubiegłego roku wprowadzono w życie przepis reinterpretujący zapisy artykułu dziewiątego, kluczowego w kwestii armii i jej roli w codziennym życiu. Zmiany miały na celu poprawę bezpieczeństwa państwa, którego Siły Samoobrony nie byłyby wcześniej w stamoe nawet przyjść z pomocą sojusznikom znajdującym się pod bezpośrednim atakiem wroga. Od tamtej pory Japończycy mówią o kaiken kinenbi, kaiken kinenbi, rocznicy „popsutej konstytucji". Reinterpretacja nie znalazła zwolenników.

Społeczeństwo boi się, że rząd premiera Shinzo Abe i jego długo skrywane nacjonalistyczne zapędy wyjdą na jaw, gdy nowa konstytucja trafi pod głosowanie. Zmiany ustawy zasadniczej są trudne, jednak już teraz rządząca partia LDP posiada wymagane 2/3 głosów w izbie niższej oraz liczy na uzyskanie co najmniej takiego samego wyniku w wyborach do Senatu, planowanych na następny rok. Stąd już dziś rozpoczyna się kampania upowszechniająca plan zmian w kraju. Japończycy mają oswoić się z nowym konstytucyjnym kierunkiem, by nieuchronne, według rządzących, zmiany, nie stały się zbytnim szokiem w momencie wprowadzania.

Dobrym powodem do rozpoczęcia dyskusji jest 70. rocznica zakończenia wojny. 2015 rok miał być przełomowy, ze względu na wyrażenie przez Kraj Kwitnącej Wiśni szczerych przeprosin za zbrodnie popełnione przez cesarską armię - jednak już na kilka miesięcy przed planowanymi uroczystościami w sierpniu wiadomo, że premier Abe nie kwapi się do powiedzenia czegokolwiek nowego. Podczas wystąpienia przed amerykańskim Kongresem zamiast „przepraszam" mówił o głębokim żalu i szacunku wobec wszystkich ofiar.

3 maja, podobnie jak w Polsce, Japonia świętuje rocznicę ustanowienia własnej konstytucji. Na niedzielne uroczystości przygotowano specjalne ulotki, które mają informować o planowanym kierunku zmian, do których dąży LDP. Stosownie do japońskiej kultury, w której komiks może być poświęcone każdej materii, także o kierunkach zmian w konstytucji partia zdecydowała się poinformować obywateli w formie komiksu. Na 64 stronach publikacji zatytułowanej „Mgliste pojęcie pewnej rodziny o zmianach w konstytucji", znajdują się informacje o nowościach dotyczących m.in. roli wojska, roli cesarza, działania podczas klęsk żywiołowych, obowiązkach obywateli oraz władzach lokalnych. Materiał zaprezentowano 28 kwietnia w centrum partii LDP zajmującemu się zmianami ustawy zasadniczej.

Pierwsze plany rewizji ustawy zasadniczej pojawiły się już na początku objęcia urzędu premiera przez Abe z końcem 2012 roku. Rząd jest świadomy, że przeszkody prawne, które dotychczas postrzegano jako najtrudniejsze do pokonania, można ominąć. Pozostaje jedynie zyskać przychylność społeczeństwa. To jednak może być trudniejsze, niż się wydaje. Według byłego premiera, 96-letniego obecnie Yasuhiro Nakasone, kierunek obecnie prowadzonej debaty konstytucyjnej jest zbyt abstrakcyjny dla ludzi i nie zawiera w sobie nawiązań do tradycyjnych japońskich wartości.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA