fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Świat

Obama gani Camerona za zbyt małe wydatki obronne

Premier Wielkiej Brytanii David Cameron i prezydent USA Barack Obama
AFP
To rzadki przypadek - Amerykanie naciskają na swego najbliższego sojusznika, by nie ciął wydatków na armię.

O ostrej rozmowie prezydenta USA z premierem Wielkiej Brytanii napisał dziś "Telegraph". Do samej rozmowy doszło w ub. miesiącu podczas wizyty Davida Camerona w Waszyngtonie.

Według brytyjskiej gazety Barack Obama miał wówczas powiedzieć swemu gościowi, że tnąc wydatki na obronę Wielka Brytania daje fatalny przykład innym sojusznikom z NATO. W ub. roku podczas szczytu Sojuszu w Walii prezydent Obama podkreślił, że jedynie cztery kraje NATO - w tym Polska - wypełniają budżetowe zobowiązania sojusznicze.

Zgodnie z postanowieniami NATO wszyscy członkowie powinni przeznaczać 2 proc. swego budżetu na wydatki obronne. Większość krajów w związku z kryzysem ekonomicznym tego jednak nie robi. Waszyngton martwi się, że zbyt głębokie cięcia zaszkodzą zdolnościom obronnym Sojuszu.

Wielka Brytania wydaje co prawda w tej chwili 2 proc. budżetu na armię, ale rząd Camerona jest naciskany przez wszystkie partie polityczne ze swoją własną włącznie, by te wydatki ciąć. Do 2020 r. rząd planuje już obniżenie tych wydatków do poziomu 1,7 proc.

Obama miał powiedzieć Cameronowi, że "jeśli Londyn nie będzie wydawał 2 proc., to nikt tego nie zrobi".

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA