fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Świat

Kolejny zamach w Rosji. W Dagestanie

Poprzednie zamachy miały miejsce w Wołgogradzie
AFP
Jedna osoba zginęła a cztery zostały ranne w wybuchu bomby w Dagestanie na Północnym Kaukazie. To trzeci zamach w ciągu dwóch dni w Rosji.
- Amatorski ładunek wybuchowy eksplodował, kiedy drogą przejeżdżał policyjny samochód. Zginął przechodzień - podała lokalna policja. Ranni zostali co najmniej czterej policjanci.
Zamieszkany przez 2,5 mln ludzi Dagestan jest jedną z najbiedniejszych, najbardziej zróżnicowanych etnicznie i niespokojnych republik Rosji. Akty przemocy są tam bardzo częste. Zazwyczaj ich ofiarami są policjanci i żołnierze. O ataki te zwykle obwinia się miejscowe gangi i islamskich rebeliantów.
Dagestan jest zarazem jedną z muzułmańskich republik Północnego Kaukazu - obok Czeczenii, Inguszetii, Kabardo-Bałkarii i Karaczajo-Czerkiesji - które działający na ich terytorium radykałowie, skupieni w proklamowanym w 2007 roku Emiracie Kaukaskim, chcą oderwać od Rosji, by utworzyć w regionie niezależne państwo oparte na szariacie.

Seria zamachów

To trzeci zamach w Rosji w ciągu ostatnich dwóch dni.
W poprzednich zamachach bombowych, które miały miejsce w Wołgogradzie wczoraj i dzisiaj, zginęły 32 osoby, a 86 zostało rannych. Jak dotąd nikt nie wziął na siebie odpowiedzialności za te akty terroru.
Po zamachach w Wołgogradzie prezydent FR Władimir Putin polecił zwiększenie środków bezpieczeństwa w całej Rosji. W Moskwie zaostrzono już kontrolę tras komunikacji naziemnej i podziemnej.

„To najbardziej prymitywny terroryzm"

– Ktoś próbuje w sposób zdecydowany pokazać Putinowi, kto naprawdę w tej chwili decyduje o tym, czy w Rosji jest bezpiecznie, czy nie – powiedział w TVP Info były antyterrorysta Jerzy Dziewulski.
Po zamachach w Wołgogradzie, pierwszym na dworcu, a drugim – ataku na trolejbus, a także po zamachu w Dagestanie, do którego doszło dziś wieczorem – sytuacja w Rosji staje się coraz bardziej napięta. – Taka jest dzisiaj taktyka walki terrorystów z rządami, z przywódcami. Nie wystarczy jeden zamach, nawet głośny, trzeba to robić w sposób systematyczny. To najbardziej prymitywny terroryzm pod słońcem – ocenił gość TVP Info.
"W kolejnych zamachach mogą zginąć Polacy"
Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA