fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Notariusze

Pietryga: Czy notariusze powinni się podzielić

Tomasz Pietryga
Fotorzepa, Ryszard Waniek Rys Ryszard Waniek
W dobie istnej rewolucji na rynku prawniczym sztywne podziały obszarów prawnych, które przypisane są poszczególnym zawodom tracą na znaczeniu. Pokazuje to przykład radców prawnych, którzy od 2015 roku będą mogli reprezentować swoich klientów w sprawach karnych.
Może warto poważnie zastanowić się, czy w związku z wchodzeniem na rynek coraz większej liczby profesjonalnych prawników nie kontynuować procesu unifikacji tych zawodów, włączając w to również notariuszy.
Ta grupa zawodowa przez lata była legislacyjnie nietknięta, jedynie ostatnie zmiany związane z deregulacją wprowadzają istotne zmiany, ale wewnątrz korporacji.
Obecne zmiany na rynku usług prawnych skłaniają do postawienia pytania, czy utrzymanie aż tak dużej odrębności między notariuszami, a radcami prawnymi i adwokatami, we wszystkich sferach ich działalności ma sens. Skoro poziom wykształcenia, model aplikacji, rękojmia, odpowiedzialność dyscyplinarna przedstawicieli tego zawodu nie różni się znacząco, może warto zastanowić się, czy nie powinni oni podzielić się swoimi uprawnieniami właśnie z adwokatami i radcami.
Wielokrotnie podnoszona przez samorząd notarialny teza o wyjątkowości tego zawodu na tle innych profesji prawniczych, w niektórych sferach ich działalności chyba nie do końca wytrzymuje w zderzeniu z rzeczywistością.
Nie ma żadnego zagrożenia dla klientów ani obrotu prawnego, aby adwokaci czy radcowie mogli np. poświadczać dokumenty czy sporządzać protokoły z posiedzeń organów spółek. Może zatem warto rozpocząć na ten temat dyskusję.
Tomasz Pietryga
Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA