fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Kościół

Abp Hoser twardo o wartościach

Abp Henryk Hoser nie potępia miłości między osobami tej samej płci, lecz homoseksualny akt erotyczny
Fotorzepa, Waldemar Kompała Waldemar Kompała
Niezwykła rozmowa hierarchy z wiceministrem sprawiedliwości właśnie trafia do księgarń.
Rodzina, małżeństwo, ideologia gender, homoseksualizm, in vitro, aborcja, eutanazja, udział katolików w życiu politycznym – to tylko niektóre tematy, które w rozmowie z Michałem Królikowskim, wiceministrem sprawiedliwości, porusza arcybiskup Henryk Hoser, hierarcha Kościoła, o którym ostatnio jest bardzo głośno w mediach.
Książka pt. „Bóg jest większy" będąca zapisem pięciu rozmów między Królikowskim i Hoserem, którzy są członkami Zespołu ds. Bioetycznych Episkopatu Polski, właśnie wchodzi do księgarń.
„Teoria gender zaprzecza strukturze miłości, którą jest małżeństwo mężczyzny i kobiety w ich równej godności i nadzwyczajnej, ciągle odkrywanej komplementarności. Jest zaprzeczeniem rodziny, najstarszej i absolutnie oryginalnej struktury miłości i życia" – mówi m.in. abp Henryk Hoser.
– Poznałem księdza arcybiskupa kilka lat temu, gdy obejmował diecezję warszawsko-praską – mówi „Rz" Michał Królikowski. – Od początku wiedziałem, że mam do czynienia z osobą wyjątkową. I niemal od początku namawiałem go na wywiad rzekę. Ponieważ jest człowiekiem spokojnym i introwertykiem, który nie lubi się uzewnętrzniać, bardzo się opierał – dodaje.
Ostatecznie hierarcha dał się przekonać Królikowskiemu, gdy wokół jego osoby rozpętał się w ostatnim czasie atak medialny, związany z zarzutami dotyczącymi procedury in vitro oraz jego rzekomego udziału w ludobójstwie w Rwandzie.
– To był moment przełomowy – przyznaje Królikowski. – Ale arcybiskup wahał się do ostatniej chwili. Wydaje mi się, że niepotrzebnie, bo ma do przekazania bardzo wiele.
O atakach na siebie Hoser mówi Królikowskiemu m.in. tak: „Muszę przyznać, że te wszystkie oskarżenia, które dotyczą oceny moralnej zapłodnienia in vitro, mojego rzekomego udziału w ludobójstwie, staram się oczywiście bez nadmiernej radości, przyjmować ze spokojem i zrozumieniem. Nie oznacza to jednak, że one nie bolą i nie ranią. Mam jednak świadomość, że obraz przedstawiany publicznie nie jest rzeczywisty, a postawy, które mi się przypisuje, są dalekie od moich intencji i poczynań".
Dodaje też, że widzi w tych atakach medialnych także pewną próbę i dar Boży. „(...) nie przejmuje mnie aż tak bardzo kreowany bez mojego udziału wizerunek medialny. On się zmienia, jest tylko przejściowy" – wyjaśnia Królikowskiemu.
– Wiem, że ksiądz arcybiskup pracował nad tą publikacją. Spodziewam się, że odpowie ona na wiele pytań dotyczących bioetyki, którą się zajmuję i która coraz częściej obecna jest w debacie publicznej – mówi „Rz" prof. Andrzej Kochański, genetyk z PAN będący ekspertem episkopatu. – Zwłaszcza że obaj rozmówcy mają w tym zakresie odpowiednią wiedzę – dodaje.
W rozmowie z Królikowskim arcybiskup Hoser nie ucieka przed tematami trudnymi. Jednym z nich jest homoseksualizm. „Miłość dwóch mężczyzn do siebie nie jest niczym złym, wyraża się w łączącej ich przyjaźni. Kościół potępia natomiast homoseksualny akt erotyczny – tłumaczy. – W Afryce, jeżeli widzimy mężczyzn trzymających się za rękę, to nie uważamy tego za związek homoseksualny, ale po prostu za objaw przyjaźni. Idą ręka w rękę i to znaczy, że są przyjaciółmi. Tam nie ma żadnego podtekstu seksualnego – to tylko przyjaźń".
Fragment wywiadu rzeki z abp. Henrykiem Hoserem, która do księgarń trafi jutro, zamieszczamy także w sobotniej „Rzeczpospolitej".
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA