Polityka

Twój Ruch, czyli kwas w Europie Plus

ROL
Muzyka, światła stroboskopów, złote konfetti towarzyszyły przemianie Ruchu Palikota w nową partię. Ale dla większości wyborców ugrupowanie nie jest wiarygodne.
– Ruch Palikota chwalebnie przechodzi do historii – ogłosił Jan Hartman, przewodniczący Rady Programowej Twojego Ruchu, przedstawiając nowy program partii. – Chciałbym podziękować tysiącom członków RP. Skruszyliście beton sceny politycznej, ale dziś potrzebujemy, żeby wyrosła nowa partia.
I zachęcał Polaków, żeby poszli z Twoim Ruchem, partią poważną, na którą można liczyć. – To my będziemy nową platformą obywatelską, partią prawa i sprawiedliwości, chcemy rządzić Polską – mówił. Członkowie byłego już Ruchu Palikota przywiezieni do Warszawy autokarami przyjęli jego wystąpienie rzęsistymi brawami. Entuzjastycznie reagowali też na przemówienia gości: Kamila Sipowicza, który powiedział o sobie, że mu się wszystko kojarzy z marihuaną, Marii Czubaszek i Ewy Wójciak (zasłynęła powiedzeniem o papieżu Franciszku, że był „ch... który donosił wojskowym na lewicujących księży").

Palikot zachwyca, nazwa niekoniecznie

Ale prawdziwą euforię wywołało pojawienie się samego Janusza Palikota. Jego wejście na scenę przywitano owacją na stojąco. Działacze oklaskiwali niemal każde jego zdanie, gdy przypominał o sukcesach Ruchu Palikota. A gdy powiedział: „mamy odwagę sięgnąć po gwiazdy, to jest Twój Ruch" – a na tablicach wyświetlony został symbol Unii Europejskiej, czyli gwiaździste kółko – ponownie wszyscy poderwali się z miejsc. Widać było, że Palikot jest idolem zgromadzonych ludzi i cokolwiek zaproponuje, sala się na to zgodzi. Nowa nazwa nie wywołała jednak szczególnego zachwytu. – Podoba mi się, ale tyle było wokół tego gadania, że myślałem, iż będzie to coś zupełnie innego – mówi Sławomir Marczuk, młody działacz RP z Łodzi, od wczoraj członek Twojego Ruchu. Z sondażu „Rz" zrealizowanego przez Homo Homini tuż przed niedzielną galą partii Palikota wynika, że dla wyborców ta zmiana również nie będzie miała większego znaczenia. Co drugi ankietowany przez instytut uważa, że nie wpłynie to w żadnym stopniu na wiarygodność ugrupowania, a 36 proc. badanych uważa, że wiarygodność wręcz zmaleje. Jedynie 5 proc. badanych jest przeciwnego zdania. Nowa partia ma być bardziej skupiona na gospodarce i problemach społecznych, a mniej na światopoglądowych. Ale po reakcjach sali było widać, że z przyjęciem nowego kierunku mogą być kłopoty. Sala najbardziej żywiołowo reagowała bowiem na te fragmenty wystąpień, w których była mowa o rewolucji światopoglądowej, świeckim państwie czy klerykalizmie. – Tych ludzi trudno będzie przestawić na nowe tory, widać, że gospodarka nie kręci ich tak jak walka z Kościołem – komentował jeden z zaproszonych gości. Wbrew temu, co powtarzano podczas niedzielnej gali, Twój Ruch nie jest nową partią, lecz starą pod nowym szyldem, z nowym statutem i dokooptowanymi nowymi osobami. Do partii Janusza Palikota, bo ten polityk nadal jest przewodniczącym ugrupowania, doszli: Marek Siwiec i Robert Kwiatkowski ze stowarzyszenia Europa Plus, działacze partii Racja, która uległa samorozwiązaniu, i kilka osób z Polskiej Partii Pracy. Jedynym wiceprzewodniczącym Twojego Ruchu został Siwiec. Wszystkie decyzje w partii będzie podejmował 18-osobowy zarząd. Jan Hartman nie wszedł do tego grona. Został szefem gremium, którego głównym zadaniem będą prace programowe.

O gwałcie i lojalności

Do Twojego Ruchu nie przystąpiły: Unia Lewicy, SdPl, Stronnictwo Demokratyczne Pawła Piskorskiego ani też Partia Demokratyczna Andrzeja Celińskiego. Również Ryszard Kalisz i Wanda Nowicka nie zasilą Twojego Ruchu. Ich obecność na kongresie była wyłącznie kurtuazyjna, a wystąpienia Kalisza i Nowickiej pełne były aluzji. Nowicka wyraziła nadzieję, że nowa partia nie będzie się posługiwała językiem gwałtu. A trzeba przypomnieć, że gdy między nią a lubelskim politykiem doszło do konfliktu o stanowisko wicemarszałka Sejmu, Palikot mówił, że Nowicka chyba chce być zgwałcona, co wywołało oburzenie feministek. Z kolei Kalisz mówił o lojalności w polityce. A członkowie porozumienia Europa Plus mają Palikotowi za złe, że zachował się nielojalnie, bo mówił o połączeniu wszystkich podmiotów tego porozumienia w nowej partii, chociaż nie miał na to zgody wszystkich zainteresowanych. – Tworząc od nowa swoją partię, Palikot chciał doprowadzić do zmiany umowy naszej koalicji, tak aby on miał w niej najwięcej do powiedzenia – mówi jeden z polityków Europy Plus. – Na razie jego plany spaliły na panewce, bo na dziewięć podmiotów naszego porozumienia on w swojej partii skupił trzy, a więc to jeszcze nie powód, aby dążyć do dominacji. Z naszych informacji wynika, że pozostali członkowie Europy Plus będą się domagali szybkiego spotkania i wyjaśnienia, czy Janusz Palikot ze swoją partią ciągle jest lojalnym członkiem tego porozumienia i uczestniczy w nim na takich samych zasadach jak inni, a więc „jedna organizacja, jeden głos", czy też ma zupełnie inne plany i zamierza promować swoją nową markę. Arkadiusz Kasznia z SdPl, który był na niedzielnej gali, uważa, że powołanie Twojego Ruchu może być początkiem konsolidacji na lewicy. – Ale dojdzie do tego najwcześniej po udanych wyborach do europarlamentu (odbędą się zapewne w maju 2014 r. – red.) – mówi. – Musimy mieć przynajmniej jedną w miarę udaną elekcję, żeby usiąść do takich rozmów.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL