Państwo nad Nilem nie przestaje zaskakiwać niezwykłymi starożytnymi zabytkami. Tym razem odkrycia dokonali badacze z Uniwersytetu Karola w Pradze podczas rozkopywania cmentarzyska w Abusir. Jest to nekropolia staroegipska położona niespełna 3 km na północ od słynnego stanowiska Sakkara (badanego m.in. przez Polaków, zespołem kieruje prof. Karol Myśliwiec) i około 30 km od Kairu.

Zbudowano tu 14 piramid, z czego cztery najważniejsze należą do władców V dynastii (2504–2347 p.n.e.), pierwszych, którzy przyjęli tytuł Syn Słońca.

Łódź pod piaskiem

Badając jeden z grobowców na cmentarzysku, czescy archeolodzy odkopali spod piasku drewnianą łódź długości 18 m. Znaleziona obok ceramika wskazuje, że obiekt ten pochodzi z końca III i początku IV dynastii, czyli z okresu około 2650–2550 lat p.n.e.

Oprócz drewnianych elementów łodzi, zachowały się także maty splecione z włókien roślinnych służące do przykrywania dna łodzi – powstawała w ten sposób stosunkowo gładka powierzchnia ułatwiająca siedzenie i przemieszczanie się.

Kadłub zbudowano z desek łączonych drewnianymi kołkami. Rodzaju drewna jeszcze nie określono, ale najprawdopodobniej jest to cedr lub akacja.

Łódź znajdowała się 12 metrów od wielkiej mastaby – jest to bardzo stara forma grobowca w kształcie ściętego ostrosłupa na planie prostokąta, jak gdyby podstawa piramidy – właśnie z niej rozwinęła się forma klasycznej piramidy. Umiejscowienie łodzi oraz jej rozmiary skłaniają badaczy do wniosku, że ma ona związek z grobowcem. Łódź zbudowano prawdopodobnie dla osoby, dla której przeznaczono także mastabę.

W pobliżu mastaby i łodzi archeolodzy znaleźli wiele fragmentów ceramiki i kilka całych naczyń, na jednym z nich widnieje intrygujący napis: „Król Houni z III dynastii", nie ustalono, czy ma on związek z odkrytą łodzią.

Zagadkowe położenie

Autopromocja
Ranking Samorządów

Poznaj najlepsze samorządy w Polsce

WEŹ UDZIAŁ

Jednak mastaba i łódź nie znajdują się w bezpośredniej bliskości którejś z piramid królewskich, dlatego – zdaniem badaczy – kompleks mastaby i łodzi nie należy do kogoś z rodziny królewskiej. Mimo to wiele elementów sugeruje, że jednak chodzi o osobę o wyjątkowo wysokiej randze.

– Znalezisko jest unikatowe, ponieważ łodzie o tym charakterze, składane w ziemi jako dary pogrzebowe, budowane były wyłącznie dla elity, w tym dla członków rodziny faraona. Dlatego jest bardzo prawdopodobne, że na cmentarzysku znajduje się więcej łodzi, które wyłonią się spod piasku w trakcie prac w kolejnych sezonach. Byłaby to prawdziwa sensacja archeologiczna – wyjaśnia kierujący wykopaliskami dr Miroslav Barta.

Najsłynniejszą starożytną egipską łodzią jest ogromna jednostka z drewna cedrowego odkryta w 1954 roku pod piramidą Cheopsa.

Wybudowano nad nią pawilon muzealny. W jego wnętrzu znajduje się zrekonstruowana słoneczna łódź Cheopsa. Ma ona 43 metry długości i 5 metrów szerokości. Niektórzy archeolodzy skłaniają się ku zdaniu, że przewieziono nią zwłoki władcy do mumifikacji.

W 1954 roku odkryto także drugą łódź pod piramidą Cheopsa. Nie została ona wtedy wydobyta. Jest podobna do pierwszej, ale mniejsza i gorzej zachowana, zbudowana z drewna cedrowego i akacjowego, fragmenty kadłuba spojone były konopnymi sznurami – technika ta do tej pory stosowana jest jeszcze miejscami do budowy feluk na Nilu.

Pływały czy nie?

Turyści mogą oglądać fragmenty drugiej łodzi dzięki kamerze, którą naukowcy wprowadzili do komory, w której zasklepiono łódź, przez otwór w wapiennym stropie. Ale planowane jest wydobycie łodzi – złożenie około 6 tys. fragmentów na tyle, na ile jest to możliwe, a także rekonstrukcja z pomocą technologii cyfrowej.

– Spodziewamy się, że zbadanie łodzi odkrytej w Abusir pozwoli wyjaśnić, czy takie łodzie kiedykolwiek pływały po Nilu, czy też miały jedynie znaczenie religijne – powiedział dr Miroslav Barta.