fbTrack

Zdrowie

10 chorób, na które umiera najwięcej osób na świecie

Adobe Stock
Ebola, ptasia grypa czy wirus zachodniego Nilu na pewno budzą grozę, ale to nie one powodują najwięcej zgonów na świecie. Prawdziwe żniwo zbierają znane od dawna choroby, które w większości można leczyć. Rocznie umiera na nie łącznie ponad 20 milionów osób, czytamy w Onecie.

10 powszechnie znanych chorób jest przyczyną połowy wszystkich zgonów notowanych co roku na całym świecie. W minionej dekadzie umieralność z powodu większości tych schorzeń wyraźnie wzrosła. Mimo postępu medycyny, antybiotyków i nowoczesnych terapii, nie jesteśmy w stanie skutecznie się z nimi uporać. Wpływ na rozwój tych chorób ma m.in. zły styl życia, błędne nawyki żywieniowe, niedostateczna aktywność fizyczna, a także skażenie środowiska, w szczególności powietrza i wody. Oto 10 chorób, które, jak podaje Onet, co roku zbierają największe ludzkie żniwo w skali świata.

10. Choroba nadciśnieniowa serca

Pojęcie to odnosi się do rozmaitych schorzeń serca wywołanych przez ten sam czynnik: zbyt wysokie ciśnienie krwi. Hipertensja obciąża lewą komorę serca, odpowiedzialną za pompowanie krwi do aorty, która musi poradzić sobie ze zwiększonym oporem przepływu. Serce poddane długotrwałemu nadmiernemu wysiłkowi ulega przerostowi, co powoduje spadek wydolności tego mięśnia. Coraz słabsza praca "pompy" przekłada się na coraz słabsze tłoczenie krwi do krwiobiegu, a w rezultacie – coraz gorsze zaopatrzenie tkanek w tlen i składniki odżywcze. Jak wynika ze statystyk Światowej Organizacji Zdrowia, w 2012 r. odnotowano aż 1,1 miliona zgonów spowodowanych chorobą nadciśnieniową w jej różnych odmianach, co stanowi ok. 2 proc. wszystkich zgonów na całym świecie. Z kolei według danych Światowej Federacji Serca (WHF) na nadciśnienie cierpi około miliarda osób, z czego dwie trzecie w państwach rozwijających się, gdzie dostęp do opieki zdrowotnej jest trudniejszy niż w krajach rozwiniętych.

9. Cukrzyca

Liczba osób cierpiących na tę chorobę rośnie w szokującym tempie. W 1980 r. odnotowano 108 milionów zachorowań, a w 2014 – już 422 miliony. W 2012 r. liczba zgonów spowodowanych tą chorobą wyniosła 1,5 miliona, czyli ok. 2,7 proc. wszystkich zgonów. W skali świata odsetek diabetyków wśród osób powyżej osiemnastego roku życia wzrósł w wymienionym okresie z 4,7 do 8,5 proc. Największa dynamika wzrostu zachorowań cechuje kraje o średnim i niskim dochodzie. Przyczyny tego zjawiska są różne, ale jedną z najważniejszych jest rozpowszechnienie się tzw. zachodniego stylu życia i diety opartej na produktach przetworzonych, bogatych w cukry proste i sztuczne dodatki. Cukrzyca jest chorobą – a właściwie grupą chorób – o charakterze metabolicznym. Objawia się utrzymującym się podwyższonym poziomem glukozy we krwi, spowodowanym zmniejszoną wrażliwością organizmu na insulinę lub defektem produkcji insuliny przez komórki trzustki. Cukrzyca może prowadzić do bardzo niebezpiecznych następstw, m.in. niewydolności nerek, utraty wzroku, zawałów serca, udarów mózgu.

8. Biegunka

Wydaje się zbyt banalną dolegliwością, by mogła nam poważnie zaszkodzić – a jednak odpowiada za śmierć ok. 1,5 miliona osób rocznie, co stanowi 2,7 proc. wszystkich zgonów w skali globu. Biegunka zabija średnio ok. 2,2 tys. dzieci dziennie – więcej niż AIDS, malaria i odra razem wzięte. Największe żniwo zbiera w krajach Trzeciego Świata, w których panują fatalne warunki sanitarne. Najczęstszą przyczyną biegunki jest spożywanie zanieczyszczonej wody i nieprzestrzeganie podstawowych zasad higienicznych. Z medycznego punktu widzenia biegunka nie jest chorobą, ale objawem zatrucia organizmu, polegającym na zwiększonej częstotliwości wypróżnień i zmianie konsystencji stolca ze stałej na płynną lub półpłynną. Często towarzyszy jej osłabienie, ból i skurcze brzucha, gorączka. Zazwyczaj biegunka nie wymaga leczenia i przechodzi samoczynnie. W szybkim powrocie do zdrowia pomaga uzupełnianie elektrolitów, stosowanie lekkiej diety i odpoczynek.

7. HIV i AIDS

AIDS to zespół nabytego niedoboru odporności. Choroba ta stanowi ostatni etap zakażenia HIV, czyli wirusem zespołu nabytego braku odporności. Powoduje on upośledzenie systemu immunologicznego, związane z bardzo niskim poziomem limfocytów – komórek układu odpornościowego. Organizm zarażony wirusem HIV jest osłabiony i niezdolny do skutecznej obrony przed rozmaitymi patogenami. W rezultacie stosunkowo łatwo poddaje się infekcjom, m.in. grzybiczym, ale również łatwiej zapada na niektóre rodzaje nowotworów. Najczęstszym źródłem zakażenia wirusem HIV są kontakty seksualne bez zabezpieczenia, a także kontakt z zakażoną krwią, np. związany z zażywaniem narkotyków przy użyciu tej samej igły. Co ciekawe, istnieją badania wskazujące na to, że ryzyko zarażenia HIV podczas kontaktów seksualnych jest aż o połowę mniejsze w przypadku mężczyzn, którzy poddali się… obrzezaniu. Co roku z powodu AIDS umiera ponad milion ludzi. W 2012 r. choroba ta doprowadziła aż do 1,5 miliona zgonów (2,7 proc.).

6. Rak tchawicy, oskrzeli i płuc

To choroby wzajemnie ze sobą powiązane. Odpowiadają za 1,6 miliona zgonów rocznie w skali świata (2,9 proc.). Zapadalność na nie niestety wyraźnie wzrosła w pierwszej dekadzie XXI w. Istnieje kilka przyczyn rozwoju tych chorób. Główną z nich jest palenie papierosów. Nałóg ten odpowiada aż za 85 proc. zachorowań na raka płuc. Nic dziwnego: dym tytoniowy zawiera co najmniej 73 zidentyfikowanych substancji kancerogennych, obecnych również w smogu. Warto pamiętać, że na rozwój chorób układu oddechowego narażeni są także bierni palacze. Inną ważną przyczyną zachorowań na raka płuc jest ekspozycja na zanieczyszczenia powietrza. To problem szczególnie dojmujący w Polsce, która plasuje się w europejskiej czołówce "zatruwaczy" atmosfery. Choroby nowotworowe układu oddechowego mogą również rozwijać się pod wpływem kontaktu z azbestem. Ten rakotwórczy materiał wciąż obecny jest w wielu polskich domach (np. w dachach z eternitu)

Czytaj też: Terapie, które dają szansę na pokonanie raka

5. Gruźlica

O jej powrocie pisze się od kilku lat. Co gorsza, wraca w jeszcze groźniejszej formie – skrajnie odpornej na leki. Specjaliści określają problem jako "tykającą bombę zegarową", tym bardziej że gruźlica jest obecna na wszystkich kontynentach. Choroba przenoszona przez prątek gruźlicy najczęściej atakuje płuca, niekiedy również inne narządy, m.in. mózg. Zdarza się, że w organizmie zarażonej osoby pozostaje uśpiona przez lata – aż w końcu nieoczekiwanie daje o sobie znać. Jej główny objaw to intensywny kaszel, czasem połączony z pluciem krwią, a ponadto gorączka i ogólne osłabienie organizmu. U chorego dochodzi też do szybkiej utraty masy ciała. Zasadniczo gruźlica jest chorobą uleczalną, jednak może przestać nią być – tak przynajmniej wynika z doniesień o jej nowych, lekoopornych szczepach. W 2015 r. na całym świecie odnotowano 10,4 miliona przypadków zachorowań na gruźlicę oraz 1,8 miliona zgonów spowodowanych tą chorobą, z czego 400 tys. dotyczyło osób zarażonych wirusem HIV. 95 proc. osób zarażonych prątkiem gruźlicy to mieszkańcy krajów ubogich i rozwijających się, głównie Indii, Indonezji, Nigerii, Pakistanu, a także Chin.

4. Schorzenia dolnych dróg oddechowych

Według danych za 2012 r. zabijają 3,1 miliona osób rocznie (5,5 proc. wszystkich zgonów). Za większość zgonów odpowiada zapalenie płuc, jednak w kategorii infekcji dolnych dróg oddechowych mieszczą się również takie schorzenia, jak ropień płuc czy ostre zapalenie oskrzeli. Na zapalenie płuc zapada rocznie ok. 450 milionów osób we wszystkich regionach świata. Najbardziej zagrożone śmiercią z powodu tej choroby są dzieci do piątego roku życia i osoby starsze, powyżej 75. roku życia. Etiologia chorób dolnych dróg oddechowych może mieć charakter zarówno bakteryjny, jak i wirusowy. Rzadziej przyczynę zachorowań stanowią grzyby, pasożyty, choroby autoimmunologiczne czy reakcje na leki. Główne objawy zapalenia płuc to intensywny kaszel, wysoka gorączka, ból w klatce piersiowej oraz trudności z oddychaniem. Chorym zwykle aplikuje się antybiotyki, w cięższych przypadkach wymagana jest hospitalizacja. Na zapalenie płuc częściej zapadają mieszkańcy krajów rozwijających się.

 

3. Przewlekła obturacyjna choroba płuc (POChP)

W 2012 r. pochłonęła 3,1 miliona istnień. Mniej więcej tyle samo, ile dwanaście lat wcześniej – jak wynika z danych WHO. Odpowiada za 5,6 proc. wszystkich zgonów na świecie. POChP charakteryzuje się postępującym ograniczeniem przepływu powietrza przez drogi oddechowe. Jest to zespół chorobowy o następstwach częściowo nieodwracalnych. Przyczyną POChP jest stan zapalny wywołany przez narażenie układu oddechowego na rozmaite szkodliwe substancje, m.in. pyły i gazy. Najczęściej choroba ta jest efektem palenia papierosów, ale przyczynia się do niej również ekspozycja na smog. Mogą ją również inicjować rozmaite stany wrodzone. Pierwszym objawem POChP jest przewlekły kaszel, występujący również poza okresem przeziębieniowym. Objawy, które pojawiają się w dalszej kolejności, to duszności i uczucie ucisku w klatce piersiowej. Na POChP choruje ok. 2 miliony Polaków.

2. Udar mózgu

Druga pod względem liczby ofiar przyczyna śmierci na świecie. W 2012 r. z powodu udaru zmarło 6,7 milionów osób, co stanowi niemal 12 proc. ogólnej liczby zgonów. Zasadniczo wyróżnia się dwie bezpośrednie przyczyny udaru: wylew krwi do mózgu (udar krwotoczny) i zatrzymanie dopływu krwi do mózgu (udar niedokrwienny). Do pierwszego z wymienionych przypadków dochodzi w wyniku jednoczesnego pęknięcia kilku tętniczek – czyli naczyń tętniczych (doprowadzają krew z serca do narządów ciała) o średnicy poniżej jednej dziesiątej milimetra – które powoduje wylanie się krwi do mózgu. Z kolei udar niedokrwienny wywołany jest zamknięciem jednej z tętnic mózgu przez zakrzep. Przyczyną udaru niedokrwiennego może być również cukrzyca i spowodowane nią pękanie naczynek krwionośnych. Ryzyko udaru można zmniejszyć racjonalnym żywieniem i zdrowym stylem życia, m.in. ograniczeniem spożycia alkoholu i rzuceniem palenia tytoniu.

1. Choroba niedokrwienna serca (wieńcowa)

Światowy zabójca numer jeden. Według danych WHO za 2012 r. była przyczyną aż 7,4 miliona zgonów. W ujęciu procentowym odpowiada za 13,2 proc. wszystkich przypadków śmierci. W latach 2000–2012 roczna liczba zgonów spowodowanych chorobą wieńcową wzrosła niemal o 1,5 miliona. Jest rezultatem przewlekłego niedostatecznego zaopatrzenia komórek serca w tlen oraz substancje odżywcze. Co ciekawe, najczęściej umierają na nią osoby z krajów o wyższych dochodach. Jednym z powodów tego zjawiska jest tzw. zachodni styl życia. Związana z nim niedostateczna aktywność fizyczna i złe nawyki żywieniowe (m.in. spożywanie żywności przetworzonej, bogatej w cukry proste czy przejadanie się) mają zgubny wpływ na nasz układ krążenia. Mieszkańcy państw uboższych często odżywiają się produktami naturalnymi, które samodzielnie poddają obróbce, ponadto ciężej pracują, zazwyczaj fizycznie. Dzięki temu w mniejszym stopniu cierpią na choroby będące wynikiem złej diety i lenistwa, ale z drugiej strony – częściej zapadają na schorzenia wynikające z narażenia na kiepskie warunki sanitarne i zanieczyszczenia środowiska

Źródło: Onet

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL