fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Zadania

W niektórych miastach opłaty za śmieci poszły w górę

Fotorzepa, Robert Gardziński
Od 1 kwietnia mieszkańcy wielu gmin zaczęli płacić więcej za wywóz odpadów. To pokłosie wzrostu kosztów jeszcze w zeszłym roku.

Niektóre gminy podnoszą opłaty za wywóz śmieci od początku tego miesiąca. Tak jest m.in. w Łowiczu. Stawka tu wzrosła z 15 zł do 30 zł od mieszkańca. Jednocześnie prezes GUS opublikował obwieszczenie w sprawie dochodu rozporządzalnego. A to na jego podstawie ustala się opłaty za wywóz śmieci.

Leszek Świętalski, ekspert ds. odpadów, uspokaja. Podwyżki to nie jest złośliwe działanie gmin.

– Koszty wywozu śmieci w ostatnim czasie wzrosły. To przekłada się na wysokość opłat. Ponadto tego rodzaju decyzji nie podejmuje się z dnia na dzień. Większość zapadła, zanim pojawił się w Polsce koronawirus – tłumaczy Leszek Świętalski. – Dzieje się tak, dlatego że zostały rozstrzygnięte przetargi lub wygasły umowy zawarte między gminą a firmami na wywóz śmieci. Im taka umowa była dłuższa, tym podwyżka jest większa – podkreśla Leszek Świętalski.

Czytaj także:

Ponadto prezes GUS opublikował nowy, wyższy dochód rozporządzalny. Z obwieszczenia w tej sprawie wynika, że przeciętny miesięczny dochód rozporządzalny na jedną osobę ogółem za rok poprzedni wynosi 1819 zł. To 126 zł więcej niż przed rokiem. W domach letniskowych roczna opłata wyniesie maksymalnie 181,90 zł. Wcześniej było to 169 zł. Gdy chodzi o wywóz odpadów z bloków i domów jednorodzinnych, to wysokość zależy od metody jej ustalania, np. od mieszkańca, zużycia wody, powierzchni lokalu czy od gospodarstwa domowego.

W opłacie zależnej od liczby osób stawka podstawowa wynosi najwięcej 36,38 zł, a podwyższona (stawka karna za brak sortowania śmieci) – 145,52 zł. Gdy chodzi o stawki ustalane od zużycia wody, maksymalna stawka podstawowa to 12,73 zł, a podwyższona 50,92 zł.; od powierzchni lokalu – 1,46 zł, podwyższona – 5,82 zł. Od gospodarstwa domowego maksymalna stawka podstawowa wynosi 101,86 zł, a podwyższona – 407,46 zł.

– Oznacza to, że gdyby gmina chciała podnieść opłaty na podstawie nowego wskaźnika GUS, to nie mogą one przekroczyć wspomnianych kwot. Stawki zawsze muszą wynikać z rzeczywistych kosztów funkcjonowania systemu odpadowego – wyjaśnia Maciej Kiełbus.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA