fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Za granicą

Giorgio Armani kupił w Nowym Jorku penthouse wyglądający jak zamek króla Anglii

materiały
Zanany projektant mody Giorgio Armani kupił jeden z najbardziej niezwykłych apartamentów w Nowym Jorku. Nie dość, że ma wspaniały widok na Central park, to jeszcze wygląda jak wnętrza pałacu średniowiecznych królów Anglii.

Według portalu Mansion Global włoski projektanta zapłacił za apartament 17,5 mln dolarów, czyli prawie 68 mln złotych.

Penthouse należał prawdopodobnie do znanego wydawcy Williama Randolpha Hearsta i jego kochanki aktorki Marion Davies, na co wskazywać maja inicjały aktorki wyryte na jednym z kominków i jeden z witraży w oknach, przedstawiający łudząco do niej podobna kobietę.

Apartament znajduje się w budynku pod adresem 91 Central Park West i ma powierzchnię około 280 metrów kwadratowych, w tym cztery sypialnie i cztery łazienki, duża kuchnia z jadalnią, duży salon z wyjściem na taras. Apartament ma dwa poziomy.

W apartamencie już dużo drewnianych wykończeń - w tym belki stropowe, masywne drzwi, a także otwarty kominek oraz witrażowe okna stylizowane na epokę późnych Tutorów.

Ozdoba apartamentu jest też duży taras o powierzchni około 160 metrów kwadratowych ze wspaniałym widokiem na Central Park.

Poprzednim właścicielem apartamentu był prezes T-Mobile US John Legere, który kupił go w 2015 roku za 18 mln dolarów. W lutym zeszłego roku usiłował sprzedać go za 22 mln, ale dopiero teraz - po znacznym obniżeniu ceny - znalazł się kupiec. Co ciekawe Armani jest już właścicielem jednego apartamentu w tym budynku i to na tym samym piętrze, na którym znajduje się apartament sprzedany przez Legere. To oznacza, że projektant będzie miał całe piętro tylko dla siebie.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA