fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Trzeba wyeliminować złych aktorów

materiały prasowe
Ważne, by reklamowy ekosystem działał w zbalansowany sposób, ale jednocześnie umożliwiał swobodę wypowiedzi – mówi szefowa działu wizerunku produktu Google'a w rejonie Europy, Bliskiego Wschodu i Afryki Jessica Stansfield.

Rzeczpospolita: W ubiegłym roku Google dezaktywował na świecie 1,7 mld reklam. Jakie to były reklamy i kto podejmuje takie decyzje?

Jessica Stansfield: Używamy do tego różnych narzędzi. Kiedy reklama ładuje się na jakiejś stronie, podlega działaniu różnych zautomatyzowanych mechanizmów, ale także pracowników, którzy robią przegląd bardziej skomplikowanych przykładów reklam. Czasem takie decyzje są naprawdę oczywiste i łatwo je podjąć: nie pozwalamy np. na reklamowanie produktów tytoniowych. W każdej sytuacji reklamodawca może otrzymać informację o tym, dlaczego jakaś reklama została dezaktywowana.

Za co najczęściej reklamy są zdejmowane? Dlatego, że nie spełniają standardów technicznych czy z powodu treści?

Nie znam dokładnych proporcji pomiędzy tymi, które są zdejmowane z przyczyn technicznych i treściowych. W obu tych przypadkach reklamy podlegają wypracowanym przez branżę określonym standardom. Na pewno nasze zespoły najczęściej przygl...

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA

WIDEO KOMENTARZ

REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA